Jak pisze portal Statista, bezdomność przekłada się na np. wprowadzenie się do schroniska dla bezdomnych, gdzie z powodu dużej ilości ludzi w jednym miejscu wzrasta ryzyko rozprzestrzeniania się koronawirusa.

Ponieważ Kongres USA nie zaproponował odpowiednich działań następczych po wygasłym cotygodniowym dodatku do regularnych zasiłków dla bezrobotnych, w całych Stanach Zjednoczonych pojawiły się obawy przed masowym kryzysem eksmisji. Według szacunków opublikowanych przez COVID-19 Eviction Defense Project i Aspen Institute na początku sierpnia, nawet 40 milionów amerykańskich wynajmujących było w tym roku zagrożonych eksmisją – ryzyko to, przynajmniej tymczasowo, zostało złagodzone przez wspomniane moratorium.

Media

I choć lokatorzy dotknięci bezprecedensowym kryzysem na rynku pracy odetchną z ulgą, gdyż na razie mogą uniknąć eksmisji, to stowarzyszenia wynajmujących, naukowcy zajmujący się mieszkalnictwem i ekonomiści domagają się pewnego rodzaju programu pomocy w wynajmie – sytuacja ta może przerodzić się w poważny kryzys mieszkaniowy. Bez mechanizmu pomagającego lokatorom pokryć przynajmniej część czynszu, po wygaśnięciu moratorium nadal będą oni narażeni na eksmisję, a w międzyczasie sami właściciele mogą mieć trudności z pokryciem wydatków i spłatą kredytu hipotecznego.