Waszyngton ogłosił kolejny pakiet uzbrojenia dla Ukrainy. USA dostarczą m.in. amunicję do Patriotów

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
31 maja 2023, 21:22
Wyrzutnia Patriot
Wyrzutnia Patriot/shutterstock
Biały Dom ogłosił w środę 39. pakiet uzbrojenia dla Ukrainy wart 300 mln dolarów. W skład transzy wchodzi m.in. amunicja do systemów obrony powietrznej Patriot, rakiety AIM-7 i systemy obrony powietrznej Avenger.

"Rosja kontynuuje prowadzenie swojej brutalnej, kompletnie niesprowokowanej wojny przeciwko Ukrainie, przeprowadzając kolejne naloty i bombardowania ukraińskich cywili w całym kraju (...). W odpowiedzi, Stany Zjednoczone będą kontynuować wspieranie Ukrainy i dawać jej rzeczy, których potrzebuje, by lepiej się bronić" - powiedział rzecznik Rady Bezpieczeństwa Narodowego John Kirby ogłaszając nowy pakiet.

Jak podał Pentagon, w skład wartej 300 mln USD transzy wejdą m.in. rakiety do systemów Patriot, pociski lotnicze AIM-7 przystosowane do systemów obrony powietrznej, wyrzutnie obrony powietrznej Avenger wraz z pociskami Stinger, amunicja artyleryjska i czołgowa, rakiety lotnicze Zuni, precyzyjne pociski lotnicze i granatniki przeciwpancerne AT-4.

Jest to 39. pakiet broni dla Ukrainy od USA, a łączna wartość dotychczas ogłoszonej pomocy to 37,6 mld dolarów.

Podczas konferencji prasowej w Białym Domu, Kirby odniósł się też do niedawnych ataków wewnątrz Rosji, w tym ataków dronów na Moskwę. Rzecznik stwierdził, że USA odnotowały zaprzeczenia Ukrainy, by stała za tymi atakami, nie mają dodatkowych informacji na ten temat i "nie będziemy prowadzić żadnego śledztwa w tej sprawie".

Dodał, że choć sprzęt ofiarowany Ukrainie należy do niej i Kijów decyduje o tym, gdzie i kiedy uderzać, to USA nie popierają ataków wewnątrz Rosji i zwłaszcza nie chcą, by był w nich używany amerykański sprzęt. Zaznaczył, że USA konsekwentnie przekazują Ukrainie to przesłanie, w tym w prywatnych rozmowach w ubiegłym tygodniu.

Kirby zapewnił też, że USA wciąż wierzą w zapewnienia Ukrainy, w tym osobiste obietnice prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, że nie będą używać samolotów F-16 do uderzeń wewnątrz rosyjskiego terytorium. "Uzyskaliśmy takie zapewnienia nie tylko ze strony prezydenta Zełenskiego, ale też na różnych innych szczeblach, ze strony wysokich rangą dowódców wojskowych" - dodał rzecznik.

Z Waszyngtonu Oskar Górzyński 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj