Warszawa testuje metro bez bramek

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
20 stycznia 2023, 10:34
Na stacji metra Centrum działa już wejście bez bramek. Miasto zapowiada, że jeśli eksperyment się powiedzie "możliwa jest wizja metra bez bramek".

Pełnomocnik ds. bezpieczeństwa w transporcie publicznym w Warszawie Konrad Komornicki powiedział w "Radiu Dla Ciebie", że wizja warszawskiego metra bez bramek jest możliwa.

W tej chwili pasażerowie wchodzą na teren stacji po otwarciu bramki poprzez przyłożenie karty miejskiej lub skasowanie biletu jednorazowego. W godzinach szczytu przy bramkach często tworzą się korki. Pasażerowie i miejscy aktywiści domagają się "metra bez bramek".

"Jest to testowane przy tak zwanym łączniku i zobaczymy, co będzie dalej. Część bramek dla pasażerów, którzy schodzą do M1 poprzez antresolę, jest otwarta" – powiedział Komornicki.

Aktywiści ze stowarzyszenia Miasto Jest Nasze postulują, by tak było przy każdym zejściu do metra. Jeszcze w zeszłym roku napisali w tej sprawie petycję.

"Bramki w metrze są niepotrzebne, nie ma ich w wielu europejskich miastach" – powiedział "RDC" Kuba Czajkowski z Miasto Jest Nasze. "To blokada dla większości pasażerów, którzy w Warszawie mają bilety okresowe, więc nie potrzebują kasować biletu. Bramki są też niepotrzebnym obciążeniem dla osób starszych czy niepełnosprawnych. To co roku kosztuje Zarząd Transportu Miejskiego i Warszawskie Metro kilka milionów złotych" – dodał. (PAP)

Autor: Luiza Łuniewska

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj