Forsal logo

Nowy pomysł na kursy pociągów. Polska chce być jak Szwajcaria

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
30 czerwca 2026, 12:13
[aktualizacja 1 lipca 2026, 07:36]
Nowy pomysł na rozkład jazdy (HRJ)
Nowy pomysł na rozkład jazdy (HRJ)/Materiały prasowe
Co godzinę do najważniejszych miast w Polsce - taką zmianę proponuje spółka CPK. W 2030 roku uruchomi Horyzontalny Rozkład Jazdy. To pomysł na zintegrowanie wszystkich rodzajów transportu zbiorowego. - Wzorujemy się na najlepszych kolejach – szwajcarskich - mówi minister Piotr Malepszak.

Koniec „starych” rozkładów pociągów

Koniec tradycyjnych rozkładów, ogłaszanych raz w roku, zapowiedziała spółka CPK. Jak powiedział Piotr Malepszak, wiceminister infrastruktury odpowiedzialny za kolej i pełnomocnik ds. CPK, Polska ma być jak Szwajcaria. Tam wszystkie środki transportu zbiorowego są ze sobą zintegrowane, a pociągi odjeżdżają w regularnych taktach.

- Dzięki systemowej koordynacji rozkładów pociągi spotkają się na jednej stacji w tym samym czasie, co pozwoli na szybkie i wygodne przesiadki z peronu na peron. Dla podróżnych oznacza to płynną podróż pociągami dalekobieżnymi i regionalnymi po całej Polsce. Wzorujemy się na najlepszych kolejach, które stosują takie rozwiązania, a szczególnie na kolejach szwajcarskich – mówił Malepszak.

Kiedy nastąpią zmiany?

Wprowadzenie regularnych kursów przedstawiono jako Horyzontalny Rozkład Jazdy (HRJ). Zmiana pośrednio wynika z przepisów unijnych (tzw. IV pakietu kolejowego), które zakładają, że od grudnia 2030 roku na rynku pojawi się wielu nowych, prywatnych przewoźników. Właśnie wtedy zacznie obowiązywać HRJ.

Żeby wraz z liberalizacją rynku nie wylać dziecka z kąpielą, CPK wspólnie z PLK SA chce wprowadzić spójne zasady. Rozkład horyzontalny oznacza wyznaczenie slotów dla przewoźników regionalnych i dalekobieżnych (w tym dotowanych przez państwo). Należy przy tym dodać, że od 2030 roku połączenia wspierane finansowo przez rząd będą mogły wykonywać – po wygraniu przetargu – także inni przewoźnicy niż PKP Intercity.

Nowy pomysł na rozkład jazdy (HRJ)
Nowy pomysł na rozkład jazdy (HRJ)/CPK

Co zmienia HRJ?

Pozornie zmiana wydaje się niewielka, ponieważ nie chodzi tu o inwestycje w tabor ani w infrastrukturę (nowe linie czy dworce). Z punktu widzenia kolejarzy, a także pasażerów, będzie to jednak rewolucja.

HRJ to nie tylko połączenia dalekobieżne, ale także regionalne i aglomeracyjne. Dzięki konsultacjom z 16 wojewódzkimi organizatorami transportu, Zarządem Transportu Miejskiego w Warszawie i Górnośląsko-Zagłębiowską Metropolią planiści HRJ po raz pierwszy w Polsce opracowali spójne założenia w tym zakresie dla całego kraju na lata 2030–2040 – dodaje dr Filip Czernicki, prezes spółki Centralny Port Komunikacyjny.

Na głównych trasach pociągi będą kursować w równych odstępach czasu – co godzinę lub co dwie godziny. Między mniejszymi miejscowościami będą jeździć co trzy–cztery godziny. Docelowo w sieć transportową ma zostać włączony każdy powiat w Polsce. Tam, gdzie nie ma linii kolejowych, uruchomione zostaną regularne połączenia autobusowe dowożące pasażerów do najbliższej stacji.

- HRJ zakłada wzrost liczby pociągów dalekobieżnych. Pozwoli to obsłużyć znacznie większą liczbę pasażerów. W 2025 roku 89 mln osób wybrało podróż z PKP Intercity, a w 2035 roku, według prognoz, z pociągów dalekobieżnych skorzysta ponad 140 mln podróżnych – twierdzi Krzysztof Szymański, wicedyrektor Departamentu Kolejnictwa w Ministerstwie Infrastruktury.

Gdzie pojedzie najwięcej pociągów?

Najbardziej obciążona będzie linia Warszawa – Łódź, przebiegająca przez Port Polska. Planowany termin otwarcia lotniska to 2032 rok. Wtedy mają zostać uruchomione AeroExpressy – szybkie pociągi dowożące pasażerów do portu lotniczego, kursujące po planowanej linii „Y”, równoległej do obecnej LK1 i LK17.

Nowy pomysł na rozkład jazdy (HRJ)
Nowy pomysł na rozkład jazdy (HRJ)/CPK

Problem w tym, że ich trasa w Warszawie przecina się z planowanym remontem linii średnicowej. W latach 2031–2035 (to obecnie obowiązujący harmonogram) środkowa część głównej linii będzie niemal wyłączona z ruchu pociągów dalekobieżnych. To z pewnością wpłynie na możliwość uruchamiania połączeń.

Poza tym w rozkładzie uwzględniono już kolej aglomeracyjną w Łodzi. Zakłada ona pełne uruchomienie tunelu średnicowego, którego budowa obecnie stoi w miejscu. Powstaną tam nowe przystanki: Łódź Śródmieście, Łódź Polesie i Łódź Koziny. To właśnie czwarte pod względem liczby mieszkańców miasto w Polsce najbardziej zmieni swoją ofertę kolejową w najbliższych latach.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Piotr Wróblewski
Piotr Wróblewski

Redaktor Forsal.pl, absolwent Uniwersytetu Warszawskiego. Specjalizuje się w tematach związanych z inwestycjami oraz transportem. Od lat obserwuje wielkie budowy, opisuje rynek nieruchomości, a także zawiłości systemu transportowego.

Autor reportażu "Żarnowiec. Sen o polskiej elektrowni jądrowej" nagrodzony Grand Press 2023 w kategorii książka reporterska roku. Finalista m.in. Pomorskiej Nagrody Literackiej oraz konkursu dziennikarskiego "Biały Kruk".

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraAż 17,1 mld zł Polska płaci za trucie. Wiemy, na co idą pieniądze »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj