Dla polskich i zagranicznych firm projektowych szykują się żniwa. Ostatnio i tak miały u nas dużo roboty związanej z programem budowy dróg, a teraz dojdzie szykowanie korytarzy dla nowych torów – spółka Centralny Port Komunikacyjny rozstrzyga przetargi na przygotowanie wstępnych projektów linii kolejowych, które mają powstawać przy okazji budowy lotniska.
Najpierw musi pojawić się studium techniczne, które m.in. określi najlepszy przebieg trasy – wybrano już wykonawców prac projektowych dla ośmiu odcinków. Spółka CPK planuje, że w najbliższych tygodniach na dobre zaczną się prace nad dokumentacją dla ok. 740 km nowych linii. Chodzi np. o szybką trasę z Warszawy przez CPK i Łódź do Wrocławia, na której składy miałyby się rozpędzać aż do 250 km/h. To część planowanej od kilkunastu lat linii „Igrek”, która m.in. pozwoliłaby skrócić czas przejazdu ze stolicy na Dolny Śląsk z 3 godz. 40 min do 2 godzin. Jednocześnie za Wrocławiem szybka trasa ma być przedłużona w kierunku Wałbrzycha i do granicy z Czechami.
Reklama

Jeszcze zabory

Duża liczba przetargów i presja czasowa, przed którą stoją urzędnicy, sprawiają, że za projektowanie trzeba będzie niemało zapłacić. Najtańsze propozycje są dwukrotnie, a czasem nawet trzykrotnie wyższe niż kosztorysy. – W oddziałach zagranicznych firm projektowych zaczyna brakować polskich specjalistów. W efekcie trzeba zlecać część pracy cudzoziemcom z Zachodu. To m.in. podwyższa koszty – mówi nam jeden z przedstawicieli branży.
Spółka CPK chce jednak iść za ciosem i zapowiada, że w 2021 r. ogłosi przetargi na przygotowanie wstępnych projektów kolejnych prawie 500 km nowych linii, w tym m.in. północnej części Centralnej Magistrali Kolejowej, czyli trasy, która ma prowadzić z nowego lotniska przez Płock, Grudziądz w stronę Trójmiasta.
Całościowy plan kolejowy spółki CPK zakłada budowę łącznie 1,8 tys. km linii, które miałyby powstać w niezwykle ambitnym terminie – do 2034 r. Na inwestycje składa się w sumie 12 tras, w tym 10 „szprych”, które będą prowadzić z różnych regionów Polski do Warszawy i nowego lotniska przesiadkowego w Baranowie. Owe „szprychy” będą się składać nie tylko z nowych odcinków, lecz także w dużej mierze z istniejących i modernizowanych, tyle że przez inną spółkę – PKP Polskie Linie Kolejowe.
Treść całego artykułu przeczytasz w Magazynie Dziennika Gazety Prawnej i na e-DGP.