Kolejowe ambicje. Czy CPK uda się połączyć polskie miasta?

KPF - koncepcja CPK
<p>KPF - koncepcja CPK</p>/Media
Od 1989 r. w Polsce powstało ok. 50 km nowych linii kolejowych. Teraz w kilkanaście lat chcemy zbudować ich aż 1,8 tys. km

Dla polskich i zagranicznych firm projektowych szykują się żniwa. Ostatnio i tak miały u nas dużo roboty związanej z programem budowy dróg, a teraz dojdzie szykowanie korytarzy dla nowych torów – spółka Centralny Port Komunikacyjny rozstrzyga przetargi na przygotowanie wstępnych projektów linii kolejowych, które mają powstawać przy okazji budowy lotniska.

Najpierw musi pojawić się studium techniczne, które m.in. określi najlepszy przebieg trasy – wybrano już wykonawców prac projektowych dla ośmiu odcinków. Spółka CPK planuje, że w najbliższych tygodniach na dobre zaczną się prace nad dokumentacją dla ok. 740 km nowych linii. Chodzi np. o szybką trasę z Warszawy przez CPK i Łódź do Wrocławia, na której składy miałyby się rozpędzać aż do 250 km/h. To część planowanej od kilkunastu lat linii „Igrek”, która m.in. pozwoliłaby skrócić czas przejazdu ze stolicy na Dolny Śląsk z 3 godz. 40 min do 2 godzin. Jednocześnie za Wrocławiem szybka trasa ma być przedłużona w kierunku Wałbrzycha i do granicy z Czechami.

Jeszcze zabory

Duża liczba przetargów i presja czasowa, przed którą stoją urzędnicy, sprawiają, że za projektowanie trzeba będzie niemało zapłacić. Najtańsze propozycje są dwukrotnie, a czasem nawet trzykrotnie wyższe niż kosztorysy. – W oddziałach zagranicznych firm projektowych zaczyna brakować polskich specjalistów. W efekcie trzeba zlecać część pracy cudzoziemcom z Zachodu. To m.in. podwyższa koszty – mówi nam jeden z przedstawicieli branży.

Spółka CPK chce jednak iść za ciosem i zapowiada, że w 2021 r. ogłosi przetargi na przygotowanie wstępnych projektów kolejnych prawie 500 km nowych linii, w tym m.in. północnej części Centralnej Magistrali Kolejowej, czyli trasy, która ma prowadzić z nowego lotniska przez Płock, Grudziądz w stronę Trójmiasta.

Całościowy plan kolejowy spółki CPK zakłada budowę łącznie 1,8 tys. km linii, które miałyby powstać w niezwykle ambitnym terminie – do 2034 r. Na inwestycje składa się w sumie 12 tras, w tym 10 „szprych”, które będą prowadzić z różnych regionów Polski do Warszawy i nowego lotniska przesiadkowego w Baranowie. Owe „szprychy” będą się składać nie tylko z nowych odcinków, lecz także w dużej mierze z istniejących i modernizowanych, tyle że przez inną spółkę – PKP Polskie Linie Kolejowe.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: MAGAZYN DGP
Krzysztof Śmietana
Krzysztof Śmietana
Dziennikarz w DGP. Pisze głównie o transporcie, dużych inwestycjach publicznych, branży budowlanej a czasem także o motoryzacji
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraKolejowe ambicje. Czy CPK uda się połączyć polskie miasta? »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj