W raporcie wskazano, że wśród przyczyn wzrostu popularności kolei podaje się z jednej strony rozwój oraz systematyczną modernizację infrastruktury i taboru kolejowego, a z drugiej – rosnące ceny paliwa oraz koszty utrzymania samochodu.

"Nie bez znaczenia jest też polityka UE w zakresie przeciwdziałania zmianom klimatu, której celem jest promowanie ekologicznych środków transportu, zwłaszcza kolei" - dodano.

Reklama

Raport przypomina, że w 2019 roku, po prawie 20 latach dominacji transportu drogowego, wiodącą pozycję w przewozach pasażerskich odzyskała kolej. Według GUS przewieziono wtedy 335 mln pasażerów koleją i 328 mln pasażerów transportem samochodowym.

"W 2020 roku, gdy w Polsce zaczęto nakładać pierwsze pandemiczne obostrzenia, liczba pasażerów decydujących się na przejazd koleją spadła do 209,4 mln (o 37,7 proc. mniej w porównaniu do 2019 r., w którym było 335,9 mln). Odbudowa wysokiego wyniku będzie trwała jeszcze wiele lat, szczególnie że wzrost zachodzi wolniej, niż by tego oczekiwano" - podano w raporcie.

Analitycy EMIS zwracają uwagę, że transport szynowy jest przez Unię Europejską wspierany póki co na poziomie planów i strategii. Pakiety klimatyczne takie jak "Fit for 55" czy Europejski Zielony Ład promują kolej jako czystszą alternatywę wobec nieobojętnych dla klimatu samochodów i samolotów.(PAP)

Autor: Łukasz Pawłowski