Po awaryjnym lądowaniu Enter Air wysyła z Polski samolot po pasażerów w Etiopii

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
18 września 2021, 12:58
Boeing 737 linii Enter Air
<p>Boeing 737 linii Enter Air</p>/ShutterStock
Enter Air wysyła z Polski samolot po pasażerów maszyny, która z przyczyn technicznych musiała w drodze z Mombasy wylądować w stolicy Etiopii Addis Abebie - poinformowała PAP linia. Wcześniej, na lotnisku w Mombasie w maszynie tej doszło do innego incydentu.

Samolot B-737 800 ze 167 pasażerami z powodu błędnych wskazań na jednym z silników w czasie lotu musiał zgodnie z procedurą wylądować w Etiopii - poinformował Enter Air. Linia zaznaczyła, że aktualnie sprawdzane są dokładne przyczyny problemu, ale komunikacja z Addis Abebą jest bardzo utrudniona.

Ponieważ nie wiemy jeszcze jaka była przyczyna i czy samolot jest sprawny do lotu, po pasażerów wysyłamy z Polski drugi samolot - podkreślił Enter Air.

Linia poinformowała też, że jeszcze na lotnisku w Mombasie, przed wylotem maszyny miał miejsce osobny przypadek, którego przyczyną było pojawienie się dymu w bagażniku. Dym pochodził najprawdopodobniej z jednego z bagaży - zaznaczył Enter Air.

Enter Air jest największą prywatną linią lotniczą działającą w Polsce. Linia przewiozła w Polsce w 2019 r. 2,5 mln pasażerów. Grupa realizuje połączenia dla polskich i zagranicznych biur podróży latając w ponad 30 krajach. Flota spółki składa się z 22 samolotów Boeing 737-800 i dwóch Boeingów 737 MAX 8. Przewoźnik posiada sześć stałych baz operacyjnych w Warszawie, Katowicach, Poznaniu, Wrocławiu, Paryżu i Zurychu oraz kilka baz sezonowych, m.in. w Londynie, Madrycie, Pradze i Tel Awiwie.

Konsul w Addis Abebie stara się o wizy dla pasażerów samolotu Enter Air

Polski konsul działa, aby pasażerowie samolotu linii Enter Air, który z przyczyn technicznych wylądował w stolicy Etiopii Addis Adebie, dostali wizy i mogli czekać na drugi samolot w hotelu - napisał w sobotę na twitterze wiceszef MSZ Piotr Wawrzyk.

Jak dodał Wawrzyk, przylot nowego samolotu spodziewany jest wieczorem.

Jak poinformowała w sobotę PAP linia Enter Air, samolot B-737 800 ze 167 pasażerami z powodu błędnych wskazań na jednym z silników w czasie lotu z Mombasy w Kenii musiał zgodnie z procedurą wylądować w Etiopii. Linia zaznaczyła, że aktualnie sprawdzane są dokładne przyczyny problemu, ale komunikacja z Addis Abebą jest bardzo utrudniona.

Ponieważ nie wiemy jeszcze, jaka była przyczyna i czy samolot jest sprawny do lotu, po pasażerów wysyłamy z Polski drugi samolot - podkreślił Enter Air.

Linia poinformowała też, że jeszcze na lotnisku w Mombasie, przed wylotem maszyny miał miejsce osobny przypadek, którego przyczyną było pojawienie się dymu w bagażniku. Dym pochodził najprawdopodobniej z jednego z bagaży - zaznaczył Enter Air.

Enter Air jest największą prywatną linią lotniczą działającą w Polsce. Linia przewiozła w Polsce w 2019 r. 2,5 mln pasażerów. Grupa realizuje połączenia dla polskich i zagranicznych biur podróży latając w ponad 30 krajach. Flota spółki składa się z 22 samolotów Boeing 737-800 i dwóch Boeingów 737 MAX 8. Przewoźnik posiada sześć stałych baz operacyjnych: w Warszawie, Katowicach, Poznaniu, Wrocławiu, Paryżu i Zurychu oraz kilka baz sezonowych, m.in. w Londynie, Madrycie, Pradze i Tel Awiwie.

W sobotę późnym wieczorem planowany wylot do Warszawy samolotu zastępczego z Addis Abeby

Ambasador i konsul RP są na w Addis Abebie i udzielają wsparcia pasażerom samolotu z Mombasy do Warszawy, który wylądował awaryjnie w stolicy Etiopii; w sobotę późnym wieczorem planowany jest wylot do Warszawy samolotu zastępczego - poinformował w sobotnim komunikacie polski MSZ.

Jak poinformowała w sobotę PAP linia Enter Air, samolot B-737 800 ze 167 pasażerami z powodu błędnych wskazań na jednym z silników w czasie lotu z Mombasy w Kenii musiał zgodnie z procedurą wylądować w Etiopii. Linia zaznaczyła, że aktualnie sprawdzane są dokładne przyczyny problemu, ale komunikacja z Addis Abebą jest bardzo utrudniona.

MSZ zapewnił, że wszyscy obywatele RP, znajdujący się na pokładzie samolotu lecącego z Mombasy do Warszawy, który wylądował awaryjnie nad ranem na lotnisku w Addis Abebie, są bezpieczni, a ich zdrowiu i życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

"Ambasador i Konsul RP są na miejscu i udzielają im wsparcia. Konsul jest również w kontakcie z władzami lokalnymi oraz organizatorami podróży. Konsul podjęła m.in. interwencję w sprawie możliwości opuszczenia lotniska przez Polaków i udania się na odpoczynek w komfortowych warunkach. W tej chwili wszystkie zainteresowane osoby są w drodze do hotelu" - poinformował w komunikacie resort spraw zagranicznych.

"Dziś późnym wieczorem planowany jest wylot do Warszawy samolotu zastępczego" - dodał MSZ.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj