Boeing zapowiedział masowe zwolnienia. Strajk na zachodnim wybrzeżu może kosztować spółkę nawet miliard dolarów miesięcznie

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
12 października 2024, 08:17
Zachodnie wybrzeże USA stało się areną dramatycznych wydarzeń dla Boeinga, który mierzy się z masowym strajkiem mechaników i produkcją wartego miliardy dolarów. Dyrektor generalny Kelly Ortberg tłumaczy drastyczne cięcia personelu koniecznością przystosowania do trudnej rzeczywistości finansowej, a agencja S&P podkreśla ogromne straty koncernu.

Czekając na lepsze czasy

"Musimy mieć jasne spojrzenie na zadania, przed którymi stoimy i realistycznie oceniać czas niezbędny do ożywienia. Musimy też skupić zasoby na osiąganiu wyników i innowacjach w obszarach, które są kluczowe dla tego, kim jesteśmy, zamiast rozpraszać się na zbyt wiele celów, co często może skutkować słabymi wynikami i niedoinwestowaniem" — wyjaśnił dyrektor generalny Kelly Ortberg, którego cytuje "Seattle Times".

Ratowanie finansów spółki

Zmniejszenie siły roboczej o 10 proc. uzasadniał potrzebą dostosowania się do rzeczywistości finansowej w wyniku strajku 33 tysięcy pracowników na zachodnim wybrzeżu USA, który wstrzymał produkcję samolotów 737 MAX, 767 i 777.

Zakończenie strajku kluczowe dla Boeinga

Według Reutersa porozumienie w sprawie zakończenia strajku ma kluczowe znaczenie dla Boeinga. W środę koncern oskarżył mechaników o brak negocjacji w dobrej wierze i nieuczciwe praktyki. Agencja ratingowa S&P oszacowała, że strajk kosztuje Boeinga miliard dolarów miesięcznie.

Opóźnienia w projekcie 777X

Ortberg powiedział, że jego firma powiadomiła klientów o przewidywanej pierwszej dostawie modelu 777X w 2026 roku. Wcześniej koncern miał już problemy z uzyskaniem certyfikatu dla 777X, co spowodowało znaczne opóźnienia.

Strategiczne decyzje Boeinga na przyszłość

"Chociaż nasza firma stoi przed krótkoterminowymi wyzwaniami, podejmujemy ważne decyzje strategiczne dotyczące przyszłości i mamy jasny pogląd na pracę, którą musimy wykonać" – przekonywał Ortberg.

Z Nowego Jorku Andrzej Dobrowolski (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj