Ponad połowa polskich studentów to będą obcokrajowcy. Przez jeden algorytm

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
22 grudnia 2016, 09:00
Student
Student/ShutterStock
Za kilka lat ponad połowę studentów wyższych uczelni mogą stanowić obcokrajowcy. Takie są spodziewane efekty nowego algorytmu finansowania szkół wyższych, który wejdzie w życie 1 stycznia 2017 r.

, który przyjedzie nad Wisłę na cały, pięcioletni cykl kształcenia niż Polaka. "Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego zapłaci zań trzykrotnie więcej, czyli np. 30 tys. zamiast 10 tys. rocznie" - pisze "Dziennik Gazeta Prawna".

To będzie premiować placówki, które swoją ofertę dydaktyczną i prestiżem przyciągną chętnych z zagranicy – tłumaczy resort.

Eksperci oraz same uczelnie do pomysłu ministerstwa podchodzą sceptycznie. Część mówi wprost: to niezrozumiałe premiowanie tych placówek, które już teraz z kształcenia cudzoziemców zrobiły niezły biznes. Inni podkreślają, że więcej pieniędzy na naukę obcokrajowców będzie premiować, ale przede wszystkim słabe ośrodki akademickie.

Wyższe dotacje to niejedyne rozwiązanie, które ma zachęcić do kształcenia cudzoziemców. Ministerstwo pracuje nad projektem ustawy o Narodowej Agencji Wymiany Akademickiej (NAWA), która będzie odpowiedzialna za umiędzynarodowienie szkolnictwa wyższego. "DGP" dotarł do tego dokumentu. Więcej o propozycji w czwartkowym wydaniu "DGP". (PAP)

>>> Polecamy: Dzieci, nauczyciele i samorządy. Zobacz, kogo i jak dotknie reforma edukacji

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj