Krach rosyjskiej zbrojeniówki

Ten tekst przeczytasz w 0 minut
9 lutego 2009, 07:36
Branża wstrzymuje produkcję i prosi Kreml o pomoc. By uratować zakłady przed bankructwem, potrzeba ponad 7 miliardów dolarów. Fabryki zbrojeniowe to kolejna rosyjska branża, która boleśnie odczuwa skutki światowego kryzysu finansowego.

Siergiej Czemiezow, dyrektor generalny państwowego koncernu zbrojeniowego Rostechnologie, w końcu minionego tygodnia wystąpił do rządu o 7,22 mld dol. pomocy państwowej – informuje „Rzeczpospolita”. Rostechnologie to monopolista w eksporcie rosyjskiej broni. Skupia 426 zakładów przemysłowych, z których 80 proc. to fabryki zbrojeniowe. Zatrudnia ponad 300 tys. ludzi.

Pomoc ma być przeznaczona na pokrycie części strat powstałych wskutek spłaty najpilniejszych kredytów zagranicznych w zakładach produkujących broń na eksport. Ponad 4 mld dol. Czemiezow chciałby otrzymać w gotówce, a resztę w postaci gwarancji państwa na zaciągane kredyty.

Więcej w „Rzeczpospolitej”

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Media
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj