| EUR/PLN | 4.3386 | minus | -0.0259 PLN |
| USD/PLN | 3.4522 | minus | -0.0354 PLN |
| CHF/PLN | 3.6101 | minus | -0.0247 PLN |
| GBP/PLN | 5.4228 | minus | -0.0398 PLN |
2009-07-02 08:12
Czterokrotnie zwiększyła się liczba polskich firm starających się o dotacje z 7 Programu Ramowego. Budżet programu to ponad 54 mld euro na finansowanie badań naukowych oraz wdrożenie ich wyników w przemyśle. Ponad 6 tys. europejskich firm skorzystało już z pieniędzy z programu ramowego; najwięcej z Niemiec, Wlk. Brytanii i Hiszpanii
Może to jeszcze nie boom, ale widać coraz większe zainteresowanie polskich przedsiębiorców możliwościami, jakie oferuje unijny 7 Program Ramowy. Z raportu Krajowego Punktu Kontaktowego Programów Badawczych UE wynika, że polskie firmy coraz chętniej korzystają z unijnych dotacji dostępnych w tym programie. Mowa tu o ponad 54 mld euro, które są przeznaczona na wsparcie europejskiej nauki oraz przedsiębiorczości w latach 2007–2013.
Skorzystało 700 firm
Programy ramowe nie należą do znanych wszystkim funduszy unijnych – są oddzielnym źródłem finansowania inwestycji w sferze badań i rozwoju. Wsparcie nie jest podzielone na kraje członkowskie. Przyznaje je Komisja Europejska, a o pieniądze walczą firmy oraz instytucje badawcze z całej Europy. I coraz częściej w tej rywalizacji wygrywają polskie firmy. – Obecnie w każdym konkursie o wsparcie z 7 Programu Ramowego startuje około 400 polskich firm – mówi GP Anita Maszewska z Krajowego Punktu Kontaktowego.
Według niej to cztery razy więcej niż jeszcze dwa lata temu. Przy 6 Programie Ramowym (środki na lata 2002–2006) o granty starało się średnio około 100 firm. Od początku 2007 roku z unijnych grantów skorzystało już ponad 6 tys. europejskich przedsiębiorców, do których trafił ponad 1 mld euro wsparcia. Z tej grupy około 700 firm pochodzi właśnie z Polski (nie wszystkim startującym udaje się zdobyć dotacje).
– Jesteśmy liderem w regionie pod względem pozyskiwania grantów z 7 Programu Ramowego przez przedsiębiorców – podkreśla Anita Maszewska. Dodaje, że o unijne dotacje stara się już nie tylko zamknięte grono firm, które od lat partycypują w europejskich projektach naukowych, ale także coraz więcej nowych podmiotów.
Hiszpanie zaprosili Vitoflorę
Przykładem firmy, która dopiero rozpoczęła swoją przygodę z unijnymi programami ramowymi, jest Vitoflora – przedsiębiorstwo działające w obszarze ogrodnictwa. Partycypuje ona w programie, który ma doprowadzić do stworzenia nowego, ziołowego lekarstwa na chorobą Alzheimera. – Zostaliśmy zaproszeni do udziału w projekcie badawczym przez uczelnię wyższą z Barcelony. Oprócz nas bierze w nim udział pięć innych firm – mówi GP Anna Pawlak z Vitoflory. Wyjaśnia, że zadaniem ich firmy jest dostarczenie sklonowanych w laboratorium sadzonek dzikich roślin z Bułgarii i Hiszpanii. W tych krajach podlegają one ścisłej ochronie. Sadzonki posłużą stworzeniu plantacji, z której będzie pozyskiwana substancja lecząca do testów. Jeśli wyniki będą pozytywne, to za kilka lat nowy lek może pojawić się na rynku.
Specyfiką projektów badawczych, realizowanych w ramach unijnych programów ramowych, jest ich międzynarodowy charakter. Aby dostać grant, należy najpierw skompletować konsorcjum, które będzie wspólnie realizowało projekt. Musi się ono składać z minimum trzech partnerów (np. uczelni wyższej, jednostki badawczo-rozwojowej oraz przedsiębiorcy) z różnych państw członkowskich Unii Europejskiej.
– Dzięki udziałowi w projekcie zyskamy nie tylko bezcenną wiedzę naukową czy możliwość komercyjnego produkowania sadzonek w przyszłości, lecz także doświadczenie w realizacji przedsięwzięć w ramach unijnych programów ramowych. Po zakończeniu tego projektu planujemy zaangażowanie się w następne – mówi Anna Pawlak. Podobne doświadczenia ma jeden z polskich weteranów w unijnych programach ramowych: Polska Telefonia Cyfrowa, operator sieci komórkowej Era. Jak mówi Mirosław Brzozowy z PTC, przygoda firmy z programami ramowymi trwa już około dziesięciu lat. Według niego największą korzyścią nie są pieniądze, ale dostęp do najnowszych światowych trendów w dziedzinie telekomunikacji. Dzięki temu PTC ma możliwość śledzenia na bieżąco prac naukowych, brania w nich udziału oraz nawiązywania cennych kontaktów.
– Wzięliśmy udział w ośmiu projektach finansowanych ze środków unijnych. Staramy się wyszukiwać projekty, które pasują do działań i mogą w przyszłości zaowocować nowatorskimi rozwiązaniami, z których będą mogli korzystać nasi klienci – mówi Mirosław Brzozowy.
Polska wypada słabo
Sukcesy polskich firm nie powinny jednak przysłaniać przeciętnego obrazu aktywności Polski w 7 Programie Ramowym. Jak wynika z danych Komisji Europejskiej, nasz kraj zajmuje obecnie 11. miejsce w UE pod względem ilości podmiotów, które dostały wsparcie. Od początku 2007 roku granty trafiły do ponad 2,8 tys. uczelni, instytucji badawczych, naukowców i przedsiębiorców z Polski. Wyprzedzają nas takie małe państwa europejskiej jak Austria czy Grecja. Dla porównania w Niemczech w przedsięwzięciach finansowych z 7 Programu Ramowego bierze udział blisko 16,5 tys. podmiotów, we Włoszech ponad 14 tys., a w często porównywanej z Polską Hiszpanii – 9 tysięcy.
Mimo wszystko obecny wynik jest lepszy od ubiegłorocznego. Według danych na początek 2008 roku, Polska zajmowała 16. miejsce w UE z 208 projektami zatwierdzonymi do wsparcia. Było to blisko osiem razy mniej niż w przypadku liderujących Niemiec. Natomiast w 6 Programie Ramowym wzięło udział ponad 1,8 tys. uczestników z Polski. Dało to nam 11. miejsce wśród 25 państw UE.
| TANIE kredyty mieszkaniowe BEZPŁATNE porównanie. SPRAWDŹ! | Oszczędzaj na lokacie 8,5% Sprawdź! | Kredyty dla firm Porównaj i wybierz najlepszy! | 300 zł premii za otwarcie konta i Premia do 300 zł.Sprawdź teraz!. |

2012-05-28 15:11
Ponad trzydziestu menedżerów kandyduje do zarządu najmniejszej grupy energetycznej kontrolowanej przez Skarb Państwa. Faworytem do objęcia najwyższego stanowiska jest Mirosław Bieliński, obecny sternik spółki.»

2012-05-28 14:43
Inflacja w Polsce ma przyczyny zewnętrzne, należą do nich głównie: wysokie ceny paliw i deprecjacja kursu złotego - twierdzi Andrzej Raczko, członek zarządu Narodowego Banku Polskiego.»

makroekonomiaturystykainwestycjeeuro2012
2012-05-28 14:13
Szacunki korzyści, jakie gospodarkom Polski i Ukrainy ma przynieść organizacja Euro 2012 są zawyżone - prognozują w poniedziałkowym raporcie ekonomiści Capital Economics.»

2012-05-28 13:36
Jedną z zalet inwestowania na rynku sztuki jest jej różnorodność. Z inwestycyjnego punktu widzenia pozwala to budować kolekcję-inwestycję czerpiąc z wielu, niezależnych od siebie rynków. »

2012-05-28 12:39
W trzecim tygodniu maja br. na rynku krajowym potaniała pszenica i kukurydza, a podrożał jęczmień paszowy i żyto konsumpcyjne - wynika z cotygodniowego raportu Agencji Rynku Rolnego.»

2012-05-28 12:32
W raporcie z 28 maja analitycy HSBC ponownie wydali rekomendację „neutralnie” dla akcji PZU.»

2012-05-28 12:26
W najnowszym raporcie, z 28 maja, analitycy Barclays Capital podtrzymali rekomendację „niedoważaj” dla walorów Powszechnego Zakładu Ubezpieczeń.»

2012-05-28 12:22
Lepsze wyniki Nowej Demokracji w sondażach pozwalają na chwilę odetchnąć od tematu kolejnych wyborów w Grecji i kierują wzrok inwestorów na Madryt. »

2012-05-28 12:19
Analitycy Raiffeisen, w raporcie datowanym na 23 maja, podwyższyli rekomendację dla akcji spółki telekomunikacyjnej Netia do „kupuj” z „trzymaj”. »

2012-05-28 12:17
Wartość wydatków beneficjentów uznanych za kwalifikowalne wynikająca ze złożonych wniosków o płatność wyniosła 144,8 mld zł, a w części dofinansowania UE 103,5 mld zł - podało na stronie internetowej Ministerstwo Rozwoju Regionalnego.»
Zakupy? Tak, ale dopiero gdy skończy się kryzys
Kto tak naprawdę zapłaci za "Grexit"? I ile?
Ekonomia w czasach kryzysu, czyli kultura ryzyka i pułapka postrzegania
Dzieje powojennej Europy zmierzają do katastrofy| EUR/PLN | 4.3386 | minus | -0.0259 PLN |
| USD/PLN | 3.4522 | minus | -0.0354 PLN |
| CHF/PLN | 3.6101 | minus | -0.0247 PLN |
| GBP/PLN | 5.4228 | minus | -0.0398 PLN |
Zakupy? Tak, ale dopiero gdy skończy się kryzys



