Cyberprzestępcy zaatakowali pocztę Google'a

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
7 października 2009, 15:51
Dane dostępowe użytkowników poczty elektronicznej Gmail,  bezpłatnej usługi Google zostały opublikowane w internecie. 

Podobnie jak wcześniej dane użytkowników poczty Hotmail formy Microsoft - informują w środę portale internetowe.

W przypadku Hotmaila były to dane ponad 10 tys. użytkowników; Google twierdzi, że w przypadku jego poczty ujawnione zostały dane dostępowe niespełna 500 osób. Podobnie jak Hotmail, również Gmail podjął natychmiastowe środki zapobiegawcze, takie jak m.in. nakłonienie posiadaczy zaatakowanych kont do natychmiastowej zmiany hasła. Wszystko wskazuje, że w obu przypadkach pozyskanie i ujawnienie poufnych danych nie było rezultatem włamania do baz danych, lecz skutkiem tzw. phishingu. Terminem tym określa się wyłudzanie, najczęściej pocztą elektroniczną, poufnych informacji - haseł, nazw użytkownika, danych kart kredytowych itp. - przez podszywanie się pod wiarygodne portale czy fora internetowe.

Tworzone były fałszywe strony internetowe, do złudzenia przypominające oryginalne, a właścicieli kont pocztowych proszono mailami o zalogowanie się. "Dla ułatwienia" w mailach podany był oczywiście link do rzekomo oryginalnej strony... Specjaliści ostrzegają: maile z prośbą o podanie nazwy użytkownika i hasła (albo innych poufnych danych) w celu "weryfikacji", nawet jeśli wyglądają całkiem wiarygodnie, to phishing! W żadnym wypadku nie należy na nie odpowiadać.

Portale internetowe przypominają przy okazji, by hasłem dostępu do poczty elektronicznej nie posługiwać się przy innych okazjach - np. na forach internetowych wymagających logowania. Poza tym należy przestrzegać tak podstawowych i oczywistych zasad, jak unikanie zbyt prostych haseł, używania jako haseł imion członków rodziny, numerów telefonów, dat urodzenia... Hasłem nie powinna też być w żadnym wypadku nazwa użytkownika.

Jeśli ma się tyle haseł, że nie sposób wszystkich spamiętać, należy je oczywiście zapisać. Można to zrobić w komputerze, ale wtedy hasła takie trzeba zaszyfrować. Jest wiele bezpłatnych programów, umożliwiających takie zabezpieczenie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: technologie
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj