czytaj e-DGP

Forsal.pl - portal finansowy

Financial Times po polsku
Forum

2010-02-22 05:18, ostatnia aktualizacja: 2010-02-22 16:53

Wielka prywatyzacja przyciąga do Polski największe globalne banki inwestycyjne

Goldman Sachs twierdzi, że Polska jest dla niego rynkiem strategicznym. JP Morgan nie ukrywa, że wzrost zainteresowania naszym rynkiem to wynik planów prywatyzacyjnych rządu.

Prywatyzacja przyciąga do Polski zagraniczne banki

Prywatyzacja przyciąga do Polski zagraniczne banki

Fot. DGP

Największą w Polsce inwestycję firmy Cadbury - fabrykę gum do żucia otwarto 10 lutego w Skarbimierzu

Największą w Polsce inwestycję firmy Cadbury - fabrykę gum do żucia otwarto 10 lutego w Skarbimierzu

Fot. PAP

Goldman Sachs twierdzi, że Polska jest dla niego rynkiem strategicznym. Fot. Bloomberg

Goldman Sachs twierdzi, że Polska jest dla niego rynkiem strategicznym. Fot. Bloomberg

Fot. Bloomberg

JP Morgan nie ukrywa, że wzrost zainteresowania naszym rynkiem to wynik planów prywatyzacyjnych rządu.

JP Morgan nie ukrywa, że wzrost zainteresowania naszym rynkiem to wynik planów prywatyzacyjnych rządu.

Fot. Bloomberg

  • Podobne

Ministerstwo Skarbu chce tylko w tym roku pozyskać z prywatyzacji 25 mld zł, z czego dużą część za pośrednictwem warszawskiej giełdy. Do ich obsługi wybierane będą banki inwestycyjne, których zadaniem jest zorganizowanie emisji i znalezienie chętnych na akcje prywatyzowanych spółek. Plany rządu kuszą największych globalnych graczy.

Strategiczne plany

– Chcielibyśmy w niektórych projektach prywatyzacyjnych uczestniczyć – mówi DGP Cezary Stypułkowski, dyrektor zarządzający w JP Morgan na Europę Wschodnią i Centralną. Ale dodaje, że JP Morgan w Polsce jest od 15 lat i zorganizował kilka transakcji. – Jesteśmy członkiem GPW, w Bydgoszczy mamy centrum rozliczające transakcje europejskich klientów – mówi.

Bank Goldman Sachs jest w Polsce krócej, ale na koncie ma już doradzanie PKN Orlen przy nabyciu rafinerii Możejki, a także zorganizowanie emisji PGE jesienią zeszłego roku. Teraz największy bank inwestycyjny świata doradza przy sprzedaży akcji PZU. – Nasze podejście do działalności w Polsce jest długoterminowe. Liczymy na współpracę przy kolejnych transakcjach, ale nie jest tak, że planujemy naszą działalność pod konkretne transakcje czy plany rządowe – zapewnia Artur Tomala z Goldman Sachs.

Dodaje, że Polska to strategiczny rynek dla giganta. – Świadczą o tym działania, które tu realizujemy, a także procedury identyczne jak w przypadku rynku, np. niemieckiego czy francuskiego – mówi Artur Tomala. – Nie ma wątpliwości, że Polska jest dla nas rynkiem podstawowym w tym regionie Europy. Decyduje o tym nie tylko wielkość, ale fakt, że Polska uniknęła recesji, co zostało zauważone wśród inwestorów na całym świecie – mówi Cezary Stypułkowski.

Mimo to, oba banki nie zamierzają otwierać biur maklerskich i trzymać tu na stałe zespołu pracowników, tak jak robią to np. Citibank czy Deutsche Bank. – Jeżeli pojawia się potrzeba, to kluczowi pracownicy z Londynu mogą przyjechać do Warszawy – tłumaczy Artur Tomala.

Duży tort do podziału

Szeroko zakrojone plany prywatyzacyjne wyrwą ze snu wiele wielkich światowych instytucji finansowych. Powód jest prosty – ponad 8 miliardów dolarów, które polski rząd chce pozyskać ze sprzedaży państwowych spółek, przekracza możliwości lokalnego rynku kapitałowego. A w poszukiwaniu klientów na świecie pomagają właśnie banki inwestycyjne. – Nikt nie będzie odpuszczał tego rynku, pojawią się najwięksi: Goldman Sachs, JP Morgan, Morgan Stanley, Citibank czy UBS – mówi DGP jeden z bankierów inwestycyjnych. Oznacza to nasilenie konkurencji.

Bankowcy twierdzą, że aby utrzymać się na danym rynku, trzeba uczestniczyć w jednej, dwu transakcjach rocznie. Wtedy bank buduje markę w danym kraju, poza tym może pochwalić się doświadczeniem przed swoimi klientami. Zdaniem specjalistów, taki właśnie przyczółek buduje sobie w Polsce Goldman Sachs. Okazji do zaistnienia na tym rynku będzie aż nadto, dlatego zdaniem specjalistów bardzo wyśrubowane warunki cenowe z ostatnich lat nieco zelżeją.

– Dla resortu skarbu przez wiele miesięcy najważniejszym kryterium była cena, a najtańsza oferta nie zawsze jest najlepsza – mówi przedstawiciel jednego z działających w Polsce banków inwestycyjnych. – Polska to bardzo atrakcyjny rynek, ale z punktu widzenia banku inwestycyjnego konkurencja jest tu spora, a prowizje, które można tu uzyskać, nie są szczególnie atrakcyjne. To jeden z bardziej konkurencyjnych rynków, na których działa JP Morgan – ocenia Cezary Stypułkowski.

Teraz to się zmienia: resort ocenia jakość zespołu, doświadczenia instytucji w transakcjach na polskim rynku i w danej branży. – Resort skarbu zdecydował się na bardziej aktywne wyjście z ofertami do inwestorów zagranicznych – przyznaje Piotr Olendski, dyrektor departamentu corporate finance w Deutsche Bank Polska.

Najnowsze komentarze:

Konto przez internet?
Wejdź i sprawdź najczęsciej wybierane konta bankowe!
Wszystkie banki w jednym miejscu.
Konta, karty kredytowe, kredyty!
Szukasz kredytu hipotecznego?
Sprawdź najnowsze promocje!
Szukasz szybkiej gotówki?
Wejdź i wybierz najtańszą pożyczkę!
Forsal.pl - Giełda, Waluty, Finanse na Facebooku

Darmowa e-gazeta! „Dziennik Gazeta Prawna”, „Financial Times”, agencja Bloomberg codziennie w Twojej skrzynce! Zapisz się na nowy Newsletter Forsal.pl

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Infor Biznes Sp. z o.o.

Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Infor Biznes Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Najnowsze

Wróblewski: Gospodarka jak pijany u płotu

opiniamakroekonomia

Wróblewski: Gospodarka jak pijany u płotu

2010-09-03 06:44

Jest dowcip, który dziś rozrusza każdą imprezę. – Ufajcie mi. Jestem z rządu i przyszedłem wam pomóc – gwarantuje, bar wasz. Sala pełna śmiechu. To prawda, że tekst jest ponadczasowy. Mógł śmieszyć przed 1989 rokiem i zaraz po. »

Międzynarodowa Wystawa Elektroniki Użytkowej IFA 2010 w Berlinie (GALERIA)

galeriatechnologie

Międzynarodowa Wystawa Elektroniki Użytkowej IFA 2010 w Berlinie (GALERIA)

2010-09-03 06:34

Oczy wszystkich miłośników nowoczesnych technologii zwrócone są dziś w stronę Berlina. Właśnie startuje Międzynarodowa Wystawa Elektroniki Użytkowej IFA 2010. Tegoroczna edycja targów została zdominowana przez e-czytniki książek, tablety oraz telewizory 3-D. Szczególne zainteresowanie wzbudza rywal iPada - premierowy tablet Samsung Galaxy Tab.»

Giełdowe kameleony rzadko dają zarobić

giełdafinanse

Giełdowe kameleony rzadko dają zarobić

2010-09-03 06:11

Beefsan, Karen i Optimus będą miały nowe życie. Optimus zapewne stanie się CD Projektem. Dawny przetwórca mięsa zajmie się udzielaniem kredytów i szybkich pożyczek, a sieć sprzedaży laptopów będzie zarządzać nieruchomościami ziemskimi i prowadzić szeroką działalność o nie sprecyzowanym jeszcze profilu. Czy na tych przeobrażeniach będzie można zarobić, tak po prostu trzymając akcje? »

To będzie fatalny rok dla branży elektroniki użytkowej. Przetrwają najsilniejsi

handeltechnologie

To będzie fatalny rok dla branży elektroniki użytkowej. Przetrwają najsilniejsi

2010-09-03 05:56

Od marca do czerwca 2010 roku sprzedaż elektroniki spadła o 16,9 proc. – Polacy wciąż oszczędzają i ratunku nie przyniesie także spodziewane ożywienie w II półroczu – tłumaczy Michał Kanownik ze Związku Importerów i Producentów Sprzętu Elektrycznego i Elektronicznego.»

Rainbow Tours chce kupić biuro podróży Triada

giełdafinanseturystyka

Rainbow Tours chce kupić biuro podróży Triada

2010-09-03 05:34

W połowie września Rainbow Tours zamierza ogłosić, które biuro podróży zostanie przez niego przejęte. Mimo że do tego czasu zostały tylko dwa tygodnie, spółka nie chce ujawnić, z kim finalizuje rozmowy. Z naszych ustaleń wynika, że chodzi o Selectours i Ecco Holiday. Na rynku mówi się, że firma przystąpiła do negocjacji z Triadą.»

Emocje rządzą nie tylko giełdą, ale też kursami walut

giełdawalutyfinanse

Emocje rządzą nie tylko giełdą, ale też kursami walut

2010-09-03 05:12

Ponieważ rządy i banki centralne nie mają praktycznie żadnego instrumentu wpływania na kursy walut - poza możliwą interwencją rynkową, która jest jednak bronią ostateczną i stosowaną rzadko - pogłoski o możliwej „wojnie walutowej” na osłabienie kursu własnej waluty, celem wzmocnienia konkurencyjności eksportu, wydają się zupełnie nierealne.»

Dobre nastroje nie opuszczają graczy na Wall Street. Indeksy w górę

giełda

Dobre nastroje nie opuszczają graczy na Wall Street. Indeksy w górę

2010-09-02 23:22

Amerykańskie giełdy kontynuowały w czwartek wzrosty z poprzedniej sesji, dzięki czemu pomału odchodzi już w niepamięć ubiegły miesiąc, który okazał się najgorszym sierpniem dla rynków od 2001 roku.»

Tereny powojskowe: Rząd nie naprawił swojego błędu, inwestor się wycofał

transportlotnictwo

Tereny powojskowe: Rząd nie naprawił swojego błędu, inwestor się wycofał

2010-09-02 21:45

Nowe Miasto nad Pilicą być może straciło historyczną szansę. Bez wsparcia nie będzie w stanie zagospodarować powojskowych terenów. Amerykański inwestor gotów był wyłożyć grubo ponad 100 mln zł na centrum magazynowo-logistyczne. Lokalny samorząd liczył na dodatkowe kilkaset miejsc pracy w mieście, w którym mieszka 4 tys. osób. »

Aż 110 058 firm zniknęło z hiszpańskiego rynku od 2008 roku

makroekonomiapraca

Aż 110 058 firm zniknęło z hiszpańskiego rynku od 2008 roku

2010-09-02 20:42

Hiszpańskie Ministerstwo Pracy i Imigracji ogłosiło w czwartek po raz pierwszy dane, z których wynika, że od stycznia 2008 roku liczba przedsiębiorstw w tym kraju zmalała o 110 058. Kryzys najmocniej dotknął firmy zatrudniające od 6 do 50 pracowników. W omawianym okresie upadło 47 835 takich przedsiębiorstw.»

Philips Whyte: Niemiecka gospodarka przypomina skoczka na bungee

makroekonomia

Philips Whyte: Niemiecka gospodarka przypomina skoczka na bungee

2010-09-02 20:41

Dynamika ożywienia w niemieckiej gospodarce jest "optyczną iluzją" spowodowaną głębią wcześniejszej zapaści. Niemiecka gospodarka przypomina skoczka na bungee, który osiągnął już maksymalny punkt skoku i elastyczna lina zaczyna ciągnąć go z powrotem - twierdzi analityk ośrodka badawczego Centre for European Reform (CER) Philips Whyte.»



Newsletter

Czytaj najnowsze wiadomości gospodarcze i finansowe z renomowanych źródeł! Zapisz się na bezpłatny newsletter Forsal.pl
EUR/PLN3.9675plus0.0125 PLN
USD/PLN3.0948plus0.0107 PLN
CHF/PLN3.0577plus0.0095 PLN
GBP/PLN4.7698plus0.0206 PLN
WIG42704.39plus0.55 %
WIG202460.66plus0.29 %
mWIG402525.18plus0.62 %
sWIG8011965.84plus1.02 %
 
Złoto1252,4plus0.03 %
Gaz ziemny3,81-0.00 %
Ropa76,59minus-0.42 %
Pallad524,2minus-0.44 %
Platyna1557,7plus0.41 %
Srebro19,63minus-0.20 %
 

Najczęściej wyszukiwane