czytaj e-DGP

Forsal.pl - portal finansowy

Financial Times po polsku
statystyki

2010-03-08 03:47 , ostatnia aktualizacja: 2010-03-09 07:49

Producent słynnego programu antywirusowego mks_vir chce odzyskać utraconą pozycję

MKS, polski producent oprogramowania antywirusowego, chce odzyskać utraconą pozycję i podbić zagraniczne rynki. Ostra walka z globalnymi gigantami czeka go na razie w Polsce.

– Może ktoś napisze kiedyś książkę „Być jak Mateusz Sell”. Może nawet zrobię to sam, jak będę miał chwilę czasu... – uśmiecha się Mateusz Sell, 28-letni prezes firmy MKS.

Aluzja do tytułu biografii prezesa koncernu Apple – „Być jak Steve Jobs” – jest nieprzypadkowa. Tak jak twórca Apple wrócił kiedyś na fotel prezesa, by firma nie upadła, tak Mateusz Sell objął stery w MKS, by przywrócić rodzinnemu biznesowi dawną świetność.

– Musi się udać. Mam wiele pomysłów, jak sprawić, by znowu wrócić do pierwszej ligi. Szykujemy nowe produkty antywirusowe, chcemy wejść na rynek klientów posiadających komputery macintosh oraz na rynki zagraniczne. Interesują nas nie tylko odbiorcy prywatni, ale także małe i średnie firmy. Najpierw Europa, potem Stany Zjednoczone – mówi Mateusz Sell.

Mks_vir, legendarny program antywirusowy, zna niemal każdy, kto w latach 90. zetknął się z komputerem. W połowie lat 80. stworzył go Marek Sell, ojciec Mateusza. Idealnie trafił w swój czas – w ostatniej dekadzie XX w. w polskich domach pojawiały się pierwsze komputery, a wraz nimi wirusy. Na początku aktualizacje przekazywano sobie na dyskietkach. Prawdziwy wysyp rozmaitych robaków i innych wirusów pojawił się wraz z upowszechnieniem internetu. Ale wtedy błyskawicznie wyrosła też konkurencja – na polskim rynku zaroiło się od globalnych i europejskich graczy.

MKS wciąż radził sobie dobrze. Roczne obroty firmy wahały się wówczas między 12 a 15 mln zł, podczas gdy cały rynek był wart cztery, pięć razy więcej. Dziś jego wartość przekracza 180 mln zł, a przychody MKS zaledwie 1,5 mln zł. Od kilku lat firma przynosi straty.

Nieoczekiwana zmiana

Problemy zaczęły się sześć lat temu, po śmierci Marka Sella. Część załogi razem z prezesem Włodzimierzem Banaszakiem odeszła do należącej do jego żony konkurencyjnej firmy ArcaBit. MKS zarzucił byłemu prezesowi m.in. kradzież kodów źródłowych mks_vir i wystąpił na drogę sądową. ArcaBit odpowiedział pozwami o zwrot zaległych należności. Sądy dotąd nie rozstrzygnęły sporu. W efekcie MKS stracił swoją dawną pozycję i wpadł w tarapaty.

Dziś obie strony są już mocno zmęczone sporem.

– Nie musimy ich już odzyskiwać – mówi o kodach Mateusz Sell.

I dodaje: – Rozwinęliśmy swoje kody i dysponujemy rozwiązaniami bardziej zaawansowanymi niż te ArcaBitu.

– Sprawa jest skomplikowana. Chcieliśmy się dogadać i to zakończyć. Ale się nie udało. Szkoda. Od dawna już tym jednak nie żyjemy, tylko robimy swoje – mówi Grzegorz Michałek, udziałowiec ArcaBit.

Z Włodzimierzem Banaszakiem, byłym prezesem MKS, nie udało się nam skontaktować.

Nowe produkty, nowa twarz

Mateusz Sell zapewnia, że teraz koncentruje się na rozwoju firmy. Twierdzi, że ma na to pieniądze zarobione jeszcze w tłustych latach. Firma kończy właśnie pracę nad kolejną, 10., wersją swojego sztandarowego programu mks_vir. Planuje wzbogacić ofertę o kilka nowoczesnych systemów wykrywania wirusów oraz rozwinąć sklep internetowy. Chce odbudować wizerunek. W poszukiwaniu klientów zwróciła się np. do szkół, proponując skrojony pod oświatę produkt „Bezpieczna Szkoła”. Szykuje też trzy nowe programy dla systemów Unix, takie jak Mac Os X czy Linux.

– Ostatnio mieliśmy kontakt z klientem z USA, który kupił od kogoś laptopa w Polsce z zainstalowanym MKS. Używał go, ale skończyła mu się licencja. Zadzwonił do nas z pytaniem, jak może przedłużyć ważność, bo to dobry produkt. USA to nasz cel – mówi Mateusz Sell.

Ale nie od razu. Najpierw firma myśli o sprzedaży na rynkach europejskich.

– Szykujemy m.in. wersję czeską, hiszpańską, słowacką, rosyjską i angielską – mówi Mateusz Sell.

Skaner online tej firmy, inaczej niż u konkurencji, nie tylko wykrywa wirusy, ale też je za darmo usuwa. Mateusz Sell podkreśla, że wykorzystując globalny rynek, można zwiększyć sprzedaż takich produktów.

Łatwo nie będzie

Analitycy i konkurenci są podzieleni co do szans MKS. Jej produkt wciąż jest niezły, mówią niektórzy, ale trzeba w niego sporo zainwestować, bo rynek wygląda zupełnie inaczej, niż przed laty. Przede wszystkim znacznie większa jest konkurencja. O klientów walczą tacy giganci jak Symantec i McAfee, ale także Kaspersky, Panda, Avast, AVG, G Data, ESET. Aż 70–80 proc. obrotów to kontrakty z firmami. Rynek konsumencki i małych firm, nie dość, że dużo mniejszy, jest trudny, bo walczą o niego w zasadzie wszyscy.

– Konkurencja jest bardzo duża, ceny, a w efekcie marże, coraz niższe. A klienci prywatni są dużo mniej lojalni niż firmy. By osiągać w tym segmencie sukcesy, trzeba mieć dobrą dystrybucję – tłumaczy Paweł Hrydziuszko, analityk oprogramowania z IDC Polska.

– MKS ma wciąż dużą rozpoznawalność, ale opartą na sentymencie, a nie trwałych fundamentach. Firma ma jednak szanse. Wymaga inwestycji. Potrzeba jej produktu, który mógłby firmę mocno wyróżnić, np. skanera sprawdzającego szyfrowane połączenia, które też są atakowane. No i inwestycji w marketing i promocję – mówi Maciej Moskowicz, specjalista Quantus Technology, przedstawiciela AVG w Polsce.

Mateusz Sell zdaje sobie sprawę z trudności wyzwania. Ale ma jasny cel.

– W tym roku chciałbym, by firma wyszła na zero. I są na to szanse. Zaczynamy powoli odzyskiwać klientów. Mamy też nowe pomysły, jak odbudować biznes i znowu grać w pierwszej lidze – mówi Mateusz Sell.

Rynek antywirusów zmienia się błyskawicznie

Zdaniem specjalistów i przedstawicieli producentów programów antywirusowych ubiegłoroczny kryzys tylko przyhamował wzrost sprzedaży, ale nie doprowadził do recesji. Według ekspertów wydatki w tym segmencie mogły wzrosnąć kilka procent w stosunku do 2008 roku, w którym – jak szacuje IDC Polska – wartość rynku przekroczyła 60 mln dol.

– Co ciekawe, dominującą pozycję na tym rynku odnotowuje systematycznie oprogramowanie. Rozwiązania sprzętowe, które kiedyś były główną częścią zabezpieczeń w firmach, teraz są już wycofywane na rzecz oprogramowania – mówi Piotr Chrobot, dyrektor zarządzający Symantec Polska, jednego z największych graczy na rynku.

Jego zdaniem zmienia się nastawienie klientów do ochrony danych. Coraz częściej chcą chronić cenne informacje.

– Taka zmiana nastawienia wymusiła na przedsiębiorstwach stosowanie bardziej kompleksowych rozwiązań, aniżeli zwykłego rozwiązania antywirusowego. My widzimy to po większej ilości sprzedanych pakietów, które zawierają wiele uzupełniających się technologii ochronnych – dodaje Piotr Chrobot.


Podobne tematy:

Najnowsze komentarze:

TANIE kredyty mieszkaniowe
BEZPŁATNE porównanie. SPRAWDŹ!
Oszczędzaj na lokacie 8,5%
Sprawdź!
Kredyty dla firm
Porównaj i wybierz najlepszy!
Konto bez ukrytych opłat
i Premia do 300 zł.Sprawdź teraz!.
Forsal.pl - Giełda, Waluty, Finanse na Facebooku

Najnowsze

Rostowski w "FT": Tylko EBC może zapobiec katastrofie w strefie euro

Unia Europejskaobligacjeeurokryzys gospodarczyFinancial Times

Rostowski w "FT": Tylko EBC może zapobiec katastrofie w strefie euro

2012-05-21 07:04

Tylko Europejski Bank Centralny może zapewnić właściwą zaporę przeciwogniową dla zapobieżenia rozlania się greckiego kryzysu na inne kraje w razie wystąpienia Grecji ze strefy euro - twierdzi na łamach "Financial Timesa" minister finansów Jacek Rostowski.»

Drogowy paraliż na Euro. Kierowców czeka 150 utrudnień w całym kraju

euro2012transportinwestycjebudownictwo

Drogowy paraliż na Euro. Kierowców czeka 150 utrudnień w całym kraju

2012-05-21 06:42

Kto chce bezproblemowo podróżować w czerwcu po Polsce, już powinien rezerwować bilety lotnicze.»

Europa Środkowo Wschodnia: na drodze do potęgi?

Financial TimeshandelUnia Europejskainwestycje

Europa Środkowo Wschodnia: na drodze do potęgi?

2012-05-21 06:17

Niedawna wizyta premiera Chin Wen Jiabao w Warszawie to przejaw fundamentalnych zmian na światowych rynkach.»

Mundurowi na zwolnieniach lekarskich wciąż będą dostawać 100 proc. pensji

prawopraca

Mundurowi na zwolnieniach lekarskich wciąż będą dostawać 100 proc. pensji

2012-05-21 06:04

Mundurowi na chorobowym nadal będą dostawać 100 proc. pensji. Projekt ustawy zrównujący ich z cywilami właśnie wylądował w koszu - ujawnia "Gazeta Wyborcza".»

G8 chce walczyć z długiem dalszymi długami. Merkel w izolacji

makroekonomiafinanse publicznepolityka i gospodarkakryzys gospodarczy

G8 chce walczyć z długiem dalszymi długami. Merkel w izolacji

2012-05-21 05:58

Kanclerz Niemiec Angela Merkel była podczas sobotnich rozmów na szczycie G8 w Camp David jedynym przywódcą, który bronił radykalnej polityki cięć i sprzeciwiał się polityce wspierania wzrostu poprzez dodatkowe wydatki publiczne.»

Upada mit zdyscyplinowanej północy strefy euro

makroekonomiakryzys gospodarczyfinanse publiczneeuro

Upada mit zdyscyplinowanej północy strefy euro

2012-05-21 05:39

Belgia i Holandia nie są w stanie dotrzymać obietnic złożonych Komisji Europejskiej.»

Komorowski: nie tylko Polska akcentuje tradycyjną rolę NATO

polityka i gospodarkawojsko

Komorowski: nie tylko Polska akcentuje tradycyjną rolę NATO

2012-05-21 05:29

Polska nie jest osamotniona w akcentowaniu zasady wspólnej obrony jako podstawowej funkcji sojuszu - powiedział prezydent Bronisław Komorowski, uczestniczący w szczycie NATO w Chicago. Dodał, że powszechne jest też przekonanie o konieczności wyjścia z Afganistanu do końca 2014 r.»

Google+, czyli wirtualne miasto duchów

internettechnologie

Google+, czyli wirtualne miasto duchów

2012-05-21 05:15

Najnowsze badania dowodzą, że portal społecznościowy marki Google to internetowe odludzie – donosi Bloomberg Businessweek.»

Spółka tygodnia: Inwestorzy poczuli chemię do Azotów

przemysłPORADNIK INWESTORAgiełda

Spółka tygodnia: Inwestorzy poczuli chemię do Azotów

2012-05-21 04:46

Wezwanie rosyjskiej Grupy Arcon i pojawiające się pogłoski jakoby i inne koncerny były zainteresowane przejęciem Azotów Tarnów, wywindowały w minionym tygodniu kurs tej spółki o 6,3 proc.»

Przedsiębiorstwa zaczynają zwolnienia. Pierwsi pod topór pójdą budowlańcy

wynagrodzeniapracakryzys gospodarczybezrobocie

Przedsiębiorstwa zaczynają zwolnienia. Pierwsi pod topór pójdą budowlańcy

2012-05-21 04:13

Od początku roku w średnich i dużych zakładach ubyło 20 tys. miejsc pracy.»



EUR/PLN4.3439minus-0.0031 PLN
USD/PLN3.3973minus-0.0044 PLN
CHF/PLN3.6167minus-0.0024 PLN
GBP/PLN5.3777minus-0.0019 PLN
WIG37277.52plus0.13 %
WIG202060.99plus0.19 %
mWIG402265.43minus-0.28 %
sWIG809166.78minus-0.17 %
 
Złoto1631,22minus-0.74 %
Gaz ziemny4,060.00 %
Ropa114,910.00 %
Pallad786,50.00 %
Platyna1865,50.00 %
Srebro31,16minus-1.67 %
 

Newsletter

Czytaj najnowsze wiadomości gospodarcze i finansowe z renomowanych źródeł! Zapisz się na bezpłatny newsletter Forsal.pl

Najczęściej wyszukiwane