Katastrofa ekologiczna: Olbrzymia stalowa kopuła ma powstrzymać wyciek ropy w Zatoce Meksykańskiej

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
5 maja 2010, 20:18
Wyciek ropy po eksplozji i zatonięciu platformy wydobywczej Deepwater Horizon w Zatoce Meksykańskiej ma powstrzymać wielka stalowa kopuła. W środę z Luizjany na miejsce wycieku wyruszył statek z tą ważącą 113 ton kopułą.

W najbliższych dniach ma ona zostać opuszczona na dno morskie, 1500 metrów pod powierzchnią morza, w miejscu, w którym każdego dnia do wód Zatoki wydostaje się co najmniej 700 ton ropy. Z kopuły ropa ma być przepompowywana do zbiorników statku.

>>> Raport: Plama ropy w Zatoce Meksykańskiej

Platforma eksplodowała i zatonęła 20 kwietnia; zginęło wtedy 11 ludzi. Powiększająca się plama ropy zagraża nie tylko środowisku Zatoki Meksykańskiej, ale również gospodarce południowych stanów USA, gdzie istotną rolę odgrywa przemysł rybny.

Gdy tylko pozwalają na to warunki atmosferyczne, prowadzone jest kontrolowane spalanie ropy, znajdującej się na powierzchni morza.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj