Rusza MyDeal.pl, kolejny serwis grupowych zakupów oferujący rabaty do 90 proc.

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
2 czerwca 2010, 06:58
Przybywa serwisów oferujących nawet 90 proc. rabaty na zakupy w internecie. Po Gruper.pl, Grupust.pl i CityDeal.pl, rusza właśnie nowy gracz MyDeal.pl.

Konkurencja na rynku internetowego handlu robi się coraz ostrzejsza. Z początkiem czerwca ruszył kolejny serwis, który kusi klientów perspektywą zakupów w sieci z rabatami sięgającymi kilkudziesięciu procent — MyDeal.pl. W odróżnieniu od działających już konkurentów, nowy gracz oferuje z upustami nie tylko towary, ale także usługi i adresuje swoją ofertę dla mieszkańców konkretnych miast.

W praktyce restauracja, kino czy klub fitnes mogę zaoferować za pośrednictwem serwisu MyDeal.pl usługę lub produkt. Jeśli zakup zadeklaruje określona licza osób (np. 10 lub 20), każdemu z nich przyznawany jest rabat. W MyDeal może on wahać się od 50 do nawet 80 proc.

— Już wkrótce na MyDeal.pl będzie można kupić z 50 proc. rabatem lekcje w szkole sportów ekstremalnych czy nauczyć się DJ-ingu. Planujemy również oferować bilety na ciekawe wydarzenia kulturalne np. koncerty jazzowe, wystawy w galeriach czy tematyczne festiwale filmów. Wszystko przynajmniej o połowę taniej – zapowiada Filip Goździewicz, jeden z założycieli serwisu.

Oprócz niego, twórcami MyDeal są jeszcze Piotr Doleszczak oraz firma Noax Holding GmbH.

Jak podkreśla Filip Goździewicz, obecnie w serwisie znaleźć można oferty dla Warszawy, ale już niedługo pojawią się propozycje dla klientów z kolejnych miast: m.in. Katowic, Krakowa, Poznania, Lublina, Łodzi, Torunia i Trójmiasta.

— W przyszłości dołączą kolejne miasta — zapowiada Filip Goździewicz.

Jak podkreślają twórcy MyDeal.pl, z jednej strony chcą przyciągać klientów ofertą, ale z drugiej być platformą promocyjną dla firm i pomagać im łatwiej dotrzeć do klientów.

Serwis nie będzie miał jednak łatwego zadania. Wchodzi bowiem na rynek, na którym ostatnio zaroiło się od ofert wykorzystujących ideę grupowych zakupów i związanych z nią ogromnych rabatów. Są to m.in. Gruper.pl, Grupust.pl, a także polski oddział Citydeal.pl. Ten ostatni tylko w ciągu około miesiąca od debiutu zanotował blisko milion odwiedzin, a klienci zrobili zakupy za w sumie 250 tys. zł. Kilkanaście dni temu serwis trafił w ręce globalnego giganta i prekursora idei grupowych zakupów — serwisu Groupon.com. Przejął on niemiecki Citydeal, który działał dotychczas w 16 krajach. Po połączeniu nowy podmiot ma serwisy w 18 krajach, 140 miastach i zatrudnia ponad 900 pracowników. Wartości transakcji nie ujawniono. Oznacza to jednak, że Citydeal w Polsce zmieni swoją nazwę na Groupon. Jak powiedział nam Marcin Szałek, szef Citydealu w Polsce, stanie się to w ciągu najbliższych dwóch miesięcy.

Jak duży będzie ten segment rynku i czy wszyscy gracze na nim przetrwają, dopiero się okaże. Polacy robią zakupy za pośrednictwem internetu coraz chętniej, a rynek wciąż dynamicznie rośnie. Na koniec ubiegłego roku Polacy wydali na zakupy za pośrednictwem internetu ponad 13 mld zł. Branża przekonana jest, że w tym roku rynek utrzyma tempo wzrostu na poziomie, co najmniej 25—30 proc., co oznacza, że na koniec roku jego wartość sięgnąć może co najmniej 16 mld zł.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj