Robinson: Juan znów na pierwszym planie, Geithner zaostrza ton

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
17 września 2010, 10:35
Andrew Robinson
Andrew Robinson/Forsal.pl
W rezultacie decyzji SNB o pozostawieniu stóp procentowych na niezmienionym poziomie frank szwajcarski był najbardziej aktywną walutą podczas sesji nocnej. Przyczynił się do tego również bardzo gołębi ton komentarza towarzyszącego, mówiącego że „spowolnienie wzrostów na rynku” oraz mocna zwyżka inflacji CPI są bardzo prawdopodobne.

Efektem tego było przesunięcie w czasie – do 2011 roku – oczekiwań dotyczących podniesienia poziomu oprocentowania, co spowodowało mocny spadek CHF. Funt brytyjski również tracił – z powodu kiepskiego wyniku sprzedaży detalicznej (spadła o 0,5% m/m wobec oczekiwanego wzrostu o 0,3%). Najwięcej GBP stracił wobec euro, które dobrze zareagowało na udane aukcje hiszpańskich obligacji i poprawę bilansu handlowego w eurolandzie.

W USA dane dotyczące liczby nowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych wypadły lepiej niż oczekiwano (450 tys. wobec oczekiwanych 459 tys. i poprzednich skorygowanych na 453 tys.); PPI również lekko zwyżkował, aczkolwiek tutaj niespodzianki nie było. Indeks filadelfijskiego Fedu znów rozczarował (-0,7 wobec oczekiwanych +0,5), lecz główny element odnotował lekką zwyżkę wobec fatalnych -7,7 punktów w zeszłym miesiącu. Element dotyczący nowych zamówień wyniósł -8,1. Dane o międzynarodowych przepływach kapitałowych w dalszym ciągu wykazują wzmożony popyt na amerykańskie obligacje skarbowe – przypływ kapitału netto wyniósł 61,2 mld USD. Prywatny kapitał napływający do agencji rządowych po raz pierwszy od stycznia 2009 odnotował nadwyżkę, podczas gdy rządowe wpływy głównie dotyczyły obligacji skarbowych. Chiny w tym miesiącu znów rozczarowały pod względem napływu kapitału.

Sytuacja na amerykańskiej scenie politycznej nabiera tempa. Shumer i Shelby nawołują sekretarza stanu Geithnera do zaostrzenia tonu swoich komentarzy o polityce Chin dotyczącej rynków walutowych – nawet do otwartego nazywania Chin manipulatorem walut. Geither nie poszedł aż tak daleko, ale obiecał nagłośnienie tematu na następnym posiedzeniu G20 (w listopadzie w Seulu), czego efektem ma być wymuszenie na Chinach przeprowadzenia reform handlu i polityki monetarnej. Możemy spodziewać się eskalacji tej sytuacji przed wyborami w USA.

Drugiej rundy interwencji BOJ na razie nie widać, a USDJPY utrzymuje się powyżej 85,0. Niemniej jednak w wiadomościach pojawiły się pogłoski na temat potencjalnego wzmocnienia funduszu interwencyjnego by wesprzeć długoterminowe zakupy jena.

Po neutralnym zamknięciu sesji na Wall Street, sesja azjatycka rozpoczęła się w dość optymistycznie. Jednak zaraz potem chiński bank centralny opublikował raport o stabilności finansowej Chin w 2010 roku, w którym ostrzegł iż straty tamtejszych banków mogą się powiększyć w miarę przyspieszania krajowych reform strukturalnych. Bank również potwierdził swoją nieco swobodną politykę monetarną i ogłosił, że zamierza wypuścić nowe fiskalne i monetarne narzędzia mające na celu opanowanie oczekiwań związanych z inflacją. To spowodowało tymczasowy spadek akcji chińskich spółek i na krótko zniechęciło inwestorów do podejmowania ryzyka.

W Azji kalendarz danych jest niemal pusty, lecz sprawy nabiorą nieco tempa w Europie. W Niemczech mamy poziom cen producentów, bilans na rachunku bieżącym oraz aktywność w przemyśle budowlanym w strefie euro. Do tego dochodzi cała seria wystąpień przedstawicieli EBC. W Ameryce Północnej z kolei mamy inflację CPI i wskaźnik zaufania konsumentów Uniwersytetu Michigan. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Saxo Bank
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj