Gomułka: Czy spodziewane umocnienie złotego zmaterializuje się?

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
14 grudnia 2010, 15:40
Stanisław Gomułka Fot. Materiały prasowe BCC
Stanisław Gomułka Fot. Materiały prasowe BCC/Media
Dane GUS dotyczące inflacji w listopadzie są trochę lepsze, niż oczekiwali ekonomiści. Wzrost inflacji w listopadzie o 2,7 proc. miesiąc do miesiąca jest mniejszy niż w październiku. To dobra wiadomość, bo zmniejsza presję na Radę Polityki Pieniężnej, by podnosiła już teraz stopy procentowe.

>>> Czytaj też: GUS: Inflacja wyniosła 2,7 proc. w listopadzie wobec oczekiwanych 2,9 proc.

Dużo zależy od tego, jak będzie kształtowała na koniec grudnia cena euro w złotówkach. Czy to spodziewane umocnienie złotego zmaterializuje się, czy nie. W ostatnim miesiącu mamy do czynienia ze sporymi wahaniami kursu złotego; nawet przejściowe osłabienie. Pojawiły się wątpliwości, czy to osłabienie nie będzie się pogłębiać. Silne działania pomocowe Komisji Europejskiej i Międzynarodowego Funduszu Walutowego pod adresem Irlandii, a także Portugalii zmniejszyły do pewnego stopnia ryzyko jakiegoś nowego kryzysu finansowego w strefie euro i spowodowały, że kurs złotego utrzymuje się na stabilnym poziomie około czterech złotych za euro, co oczywiście jest czynnikiem stabilizującym również poziom inflacji w Polsce.

Ta sytuacja może się trochę zmienić na gorsze z początkiem roku, ponieważ podwyżka VAT powinna nieco zwiększyć poziom cen. Także ciągle jeszcze nie mamy pełnych efektów gorszych zbiorów zbóż w Europie centralnej i na Ukrainie. Ten efekt będzie opóźniony i pojawi się może w drugim kwartale przyszłego roku.

Należy oczekiwać dalszego, ale bardzo powolnego wzrostu stopy inflacji. Wynik listopadowy świadczyłby o tym, że będziemy się poruszać w okolicy 2,7 - 2,8 proc. Wyraźniejszego wzrostu inflacji oczekiwałbym w styczniu - z racji podwyżki VAT, a także w drugim kwartale przyszłego roku - ze względu na wyższe ceny żywności. Gdyby doszło do silniejszego umocnienia złotego w połowie przyszłego roku, to pomogłoby to w ograniczeniu wzrostu inflacji.

Prof. Stanisław Gomułka jest głównym ekonomistą BCC.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj