Walcząc z bezrobociem, wyrzucamy pieniądze w błoto

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
23 lutego 2011, 04:58
Szkolenia osób pozostających bez pracy są kosztowne, a nie przynoszą żadnych efektów. W ubiegłym roku wydano na nie 7 mld zł - pisze "Puls Biznesu".

 Takie są wnioski Ministerstwa Rozwoju Regionalnego, które badało to zagadnienie. Stąd też rząd postanowił w 2011 r. drastycznie zmniejszyć wydatki na ten cel do 3,2 mld zł.

Obserwacje pokazały, że czas poszukiwania nowego zajęcia jest taki sam zarówno dla uczestników szkoleń, jak i nieprzeszkolonych. Średnio dwie osoby na trzech bezrobotnych znajduje pracę. Taka sytuacja ma miejsce w obu grupach.

>>> Czytaj też: Polskie uczelnie nie wiedzą, dlaczego i po co kształcą

Bywa tak, że udział w szkoleniu jedynie opóźnia zdobycie nowej posady o jeden miesiąc.

Ekonomiści alarmują, że polityka zatrudnienia to strzał kulą w płot - czytamy w "Pulsie Biznesu".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj