"Svenska Dagbladet": Szwecja boi się uzależnienia od dostaw rosyjskiego gazu

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
5 września 2011, 15:43
Flaga szwedzka na statku. fot. rubikot/Shutterstock
Flaga szwedzka na statku. fot. rubikot/Shutterstock/ShutterStock
Po otwarciu Gazociągu Północnego Szwecja niebezpiecznie uzależni się od dostaw rosyjskiego gazu ziemnego - alarmuje w poniedziałek szwedzki dziennik "Svenska Dagbladet".

Szwecja importuje gaz z Danii, jednak zasoby duńskiego gazu na Morzu Północnym wyczerpują się, więc - jak pisze "Svenska Dagbladet" - od 2012 roku surowiec ten będzie trzeba sprowadzać do Danii, a co za tym idzie do Szwecji, gazociągiem z Niemiec.

>>> Czytaj też: Rynek wygląda tak, jak w czasie upadku Lehman Brothers

Import gazu przez Danię z Niemiec możliwy jest dopiero od lata 2010 roku. Niemcy 40 proc. gazu pozyskują z Rosji, w związku z tym, jak twierdzi Torben Brabo, wicedyrektor duńskiego operatora sieci gazowej Energinet, "od 20 do 40 proc. duńskiego i szwedzkiej gazu będzie pochodzić z Rosji".

>>> polecamy: Kryzys otwiera przed Rosją drogę do ekspansji w Polsce

Według szwedzkiej gazety udział rosyjskiego gazu w Szwecji wkrótce wzrośnie, a umożliwi to Gazociąg Północny, którego pierwsza nitka ma być gotowa jesienią br. Duńskie przedsiębiorstwo gazowe Dong podpisało 20-letnią umowę z Gazpromem (udziałowcem Gazociągu Północnego) i od jesieni ma otrzymywać 1 mld metrów sześciennych rosyjskiego gazu rocznie. Od 2012 roku porozumienie ma być rozszerzone do 2 mld metrów sześciennych gazu rocznie.

To już stanowi 30 proc. duńsko-szwedzkiego zużycia - podkreśla "Svenska Dagbladet". Ponadto, innym graczem na szwedzkim rynku gazowym jest niemiecki Eon, współwłaściciel Gazociągu Północnego. "To kolejny dowód, że Szwecja będzie zależna od rosyjskiego gazu" - dowodzi gazeta.

"Svenska Dagbladet" pisze, że choć gaz ziemny nie odgrywa w Szwecji dużej roli, pokrywając jedynie 3,5 proc. zapotrzebowania na energię, to jego znaczenie rośnie. Gaz jest ważnym surowcem w skali regionalnej, jako ważne źródło energii w południowo-zachodniej Szwecji.

Autor artykułu przypomina, że w Szwecji były plany dywersyfikacji dostaw gazu. Gazociąg Skanled miał połączyć Szwecję z Norwegia, ale w 2007 roku z powodu kryzysu wstrzymano realizację tego projektu. Obecnie Szwecja połączona jest z systemem gazowym Europy jedynie przez Danię.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj