USA nakładają sankcje na Syrię i szykują kolejne wobec Iranu

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
1 grudnia 2011, 17:59
USA nałożyły w czwartek sankcje na dwóch przedstawicieli Syrii i dwie firmy syryjskie, wzywając do wywarcia presji na Damaszek, by wstrzymał tłumienie protestów antyrządowych. Amerykanie chcą też objąć sankcjami irański bank centralny.

Ministerstwo Skarbu USA umieściło na czarnej liście Mahmuda Machlufa, wuja syryjskiego prezydenta Baszara al-Asada, a także jednego z generałów armii syryjskiej. Dwie firmy objęte sankcjami to kompania kontrolowana przez państwo oraz bank; jak twierdzi Ministerstwo Skarbu, wspierają one finansowo władze w Damaszku.

>>> Czytaj też: Irańska ropa dzieli Europę - kraje UE nie zgadzają się na zablokowanie importu

Sankcje oznaczają, że obywatele amerykańscy nie mogą zawierać transakcji z tymi osobami i firmami.

Sankcje nakładane w ostatnim czasie na Syrię przez państwa zachodnie, a także Turcję, mają zmusić prezydenta Asada do zaprzestania tłumienia trwających od marca antyrządowych protestów. Według ostatnich ocen ONZ, liczba ofiar śmiertelnych tłumienia demonstracji przekroczyła 4 tys.

Departament Stanu USA oznajmił w czwartek, że popiera nasilenie presji na władze w Teheranie, by wstrzymały swój program nuklearny. Waszyngton opowiada się w tym celu za restrykcjami wobec banku centralnego Iranu.

"Administracja (prezydenta USA Baracka) Obamy stanowczo popiera zwiększenie presji na Iran, w tym odpowiednio zakrojone i ukierunkowane sankcje przeciwko irańskiemu bankowi centralnemu" - oznajmił Departament Stanu. Dodał, że takie sankcje powinny być "należycie zaplanowane w czasie" i składać się na "wprowadzaną starannie i etapami konsekwentną politykę" w celu skłonienia Iranu do "wypełniania swoich zobowiązań".

>>> Czytaj też: Syria może stać się polem walki o dominację na Bliskim Wschodzie

Najnowszy raport Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (MAEA) przedstawił dowody, że irański program nuklearny służy nie tylko celom cywilnym. W reakcji na raport USA nałożyły sankcje na przemysł petrochemiczny i sektor finansowy Iranu; podobne sankcje wprowadziły Wielka Brytania i Kanada.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj