Gino Rossi obniżyło prognozy zysku na 2011 i 2012 r.

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
16 grudnia 2011, 08:31
Spółka odzieżowa Gino Rossi obniżyła prognozy finansowe na 2011 r. i spodziewa się, że zakończy go stratą netto na poziomie 6,6 mln zł. Na 2012 rok planuje 3 mln zł zysku, ale przyszłoroczne prognozy także zostały obniżone.

"Osłabienie kursu złotego oraz ciepła jesień i związana z tym niższa sprzedaż spowodowały konieczność skorygowania prognoz finansowych Gino Rossi. Według nowych założeń 2011 rok spółka zamknie przychodami ze sprzedaży w wysokości 185 mln zł oraz stratą netto na poziomie 6,6 mln zł" - czytamy w komunikacie prasowym.

Spółka poinformowała też, że zysk operacyjny (EBIT) ma wynieść 0,6 mln zł a wynik EBITDA będzie dodatni i wyniesie 5,6 mln zł. Jeszcze w połowie listopada spółka podtrzymała prognozę, która zakładała wypracowanie 190 mln zł przychodów oraz 5,5 mln zysku operacyjnego w 2011 r. Strata netto miała wynieść 2,71 mln zł.

"Wraz z prognozami na 2011 r. zmienione zostały również założenia na 2012. Według nowych przewidywań, przyszły rok ma zakończyć się przychodami na poziomie 214 mln zł, zyskiem operacyjnym w wysokości 9,3 mln zł oraz wynikiem netto 3 mln zł. ­Niższa od wcześniej prognozowanej rentowność będzie efektem m.in. przyjęcia uaktualnionych założeń odnośnie kształtowania się kursu złotego" - czytamy dalej w komunikacie prasowym.

Wcześniejsza prognoza mówiła o przychodach w wysokości 211 mln zł (czyli nieznacznie niższych, niż zakładane obecnie). Jednak zysk operacyjny miał wynieść 14,7 mln zł, a zysk netto 7,90 mln zł. "Konstruując podaną we wrześniu prognozę zakładaliśmy szybkie refinansowanie kredytu we frankach szwajcarskich. Niestety przedłużające się negocjacje z bankami spowodowały, że nie przeprowadziliśmy w planowanym terminie emisji obligacji. Równolegle kurs złotego znacząco osłabł zarówno wobec franka, jak i euro, w którym denominowane są m.in. płacone przez nas czynsze" - powiedział prezes Grzegorz Koterwa, cytowany w komunikacie spółki.

Dodał, że na niekorzystne tendencje na rynku walutowym nałożyła się jeszcze zdecydowanie cieplejsza jesień, która wpłynęła na niższe obroty. "Po słabym wrześniu, ale bardzo dobrym październiku mieliśmy jeszcze nadzieję, że utrzymanie wyższej sprzedaży w dwóch ostatnich miesiącach roku pozwoli nam zrealizować prognozę. Niestety, druga połowa listopada i pierwsza grudnia znów okazały się gorsze od naszych oczekiwań. Doszło do tego dalsza deprecjacja złotego" - wyjaśnił prezes.

Według niego, istotnym czynnikiem wpływającym na tegoroczny wyniki ma też przeprowadzona w Giono Rossi inwentaryzacja.

"Wykazała ona konieczność dokonania odpisów związanych z niedoborami oraz utratą wartości części wyposażenia sklepów. W sumie obciąży to wynik kwotą 1,5 mln zł " - powiedział Koterwa.

Gino Rossi miało narastająco w I-III kw. 2011 roku 10,28 mln zł skonsolidowanej straty netto wobec 4,83 mln zł zysku rok wcześniej, przy przychodach odpowiednio 134,01 mln zł wobec 136,56 mln zł.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: ISB
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj