Konopie włókniste, czyli jak policja zamyka za nieposiadanie marihuany

Ten tekst przeczytasz w 0 minut
29 października 2012, 05:15
Liść marihuany
Liść marihuany/ShutterStock
Policyjne testery do wykrywania narkotyków pokazują, że wykorzystywane w przemyśle konopie włókniste to marihuana - informuje "Gazeta Wyborcza".

Problem w tym, że handlarze narkotyków sprzedają amatorom trawki konopie włókniste zamiast indyjskich - zarabiają na tym krocie i nic nie ryzykują.

A na podstawie policyjnych testów sądy zamykają ludzi w aresztach.

Poseł PO Marek Wójcik z sejmowej komisji spraw wewnętrznych obiecuje wyjaśnić sprawę. "Jeśli wyniki nie są jednoznaczne, naraża to państwo na dodatkowe koszty i odciąga prokuraturę od ścigania prawdziwych przestępców" - mówi.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj