Rosja żąda od UE danych pasażerów linii lotniczych

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
2 czerwca 2013, 11:35
Unii Europejskiej grozi kolejna wojna w obronie danych pasażerów linii lotniczych. Najpierw Wspólnota stoczyła ją z USA, teraz będzie musiała zrobić to samo z Rosją. O sprawie donosi tygodnik "European Voice".

Chodzi o rosyjski dekret, zgodnie z którym od lipca europejscy przewoźnicy będą musieli dostarczać Moskwie dane o pasażerach linii lotniczych. Jeśli tego nie zrobią, to Rosja będzie mogła odmówić samolotom z Unii dostępu do swej przestrzeni powietrznej albo nakładać kary na przewoźników. Tymczasem Bruksela nie zamierza zezwalać na przekazywanie takich informacji, tłumacząc to ochroną danych osobowych.

W przeszłości Unia toczyła ciężkie boje ze Stanami Zjednoczonymi, negocjując porozumienie w tej sprawie. Z Rosją żadnych umów nie ma. Według tygodnika "European Voice", przedstawiciele Wspólnoty mają za złe Moskwie, że nie poinformowała o przygotowywanym dekrecie. "Unijni urzędnicy powinni czytać gazety" - skomentował w rozmowie z tygodnikiem ambasador Rosji przy Unii Europejskiej Władimir Czyżow, dodając, że o tej sprawie informowała rosyjska prasa.

Spór o dane pasażerów linii lotniczych ma być omawiany podczas rozpoczynającego się jutro unijno-rosyjskiego szczytu w Jekaterynburgu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj