Harvard: USA w ciągu dekady prześcigną Arabię Saudyjską w produkcji ropy

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
28 czerwca 2013, 14:49
Naukowcy z Uniwersytetu Harvarda oznajmili, że dzięki łupkom Stany Zjednoczone jeszcze w tej dekadzie mogą stać się większym producentem ropy na świecie.

Jak czytamy w serwisie Business Insider, naukowcy z Uniwersytetu Harvarda opublikowali niedawno badanie dotyczące wydobycia ropy z łupków w USA. Leonardo Maugeri, były pracownik koncernu zajmującego się wydobyciem ropy, twierdzi w nim, że boom w trzech największych odwiertach – w Północnej Dakocie i w Teksasie – będzie trwać jeszcze przynajmniej dziesięć lat.

Jak pisze Business Insider, obliczono to na podstawie gęstości złóż i dzięki zwiększaniu efektywności platform wiertniczych. Maugeri spodziewa się też zmniejszania się kosztów inwestycji.

Nie wiadomo jak potoczy się wydobycie poza trzema największymi platformami, ale naukowiec jest przekonany, że jeszcze w tej dekadzie USA pokonają zarówno Rosję, jak i Arabię Saudyjską, stając się największym producentem ropy na świecie.

>>> Polecamy: San Leon ogłosił harmonogram prac na odwiercie Lewino 1G2

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Media
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj