Rostowski: UE bez Wielkiej Brytanii byłaby gorsza

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
4 listopada 2013, 13:21
Unia Europejska bez Wielkiej Brytanii byłaby gorsza. Taką opinię wyraził dziś w Londynie wicepremier, minister finansów Jacek Rostowski.

Był gościem honorowym dorocznej konferencji Konfederacji Przedsiębiorców. Jacek Rostowski przyznał w swym wystąpieniu, że niepokoją go coraz częstsze na Wyspach głosy wzywające do opuszczenia Unii. 

"Polska mówi kategorycznie: Unia to coś pozytywnego, a bez Wielkiej Brytanii byłaby gorsza" - oświadczył minister Rostowski, dodając jednocześnie, że "jak każde państwo członkowskie" nasz kraj nie zawsze zgadza się z kierunkiem wytyczanym przez Brukselę. Jako przykład podał kwestię polityki energetycznej. "Nie chcemy poświęcić naszej konkurencyjności na ołtarzu paliw odnawialnych tylko po to, by zadowolić lobby zielonych" - zastrzegł Rostowski dodając, że podobnie jak Londyn Warszawa podchodzi entuzjastycznie do wydobywania gazu łupkowego.

Minister podkreślił, że Polska "jest otwarta na biznes" i inwestycje z Wielkiej Brytanii. Przekonywał zebranych, że nasz kraj przeszedł "suchą nogą" przez kryzys dzięki szeregowi działań, które jednocześnie sprawiają, że inwestowanie nad Wisłą stało się atrakcyjniejsze. "Mamy jedne z najniższych podatków w Europie, zlikwidowaliśmy większość wcześniejszych emerytur i stopniowo podnosimy wiek emerytalny do 67 lat" - wyliczał minister Rostowski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj