Burza nad lotniskiem w Radomiu. Rada Miejska ma wątpliwości

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
7 marca 2014, 18:21
Budynek terminalu Portu Lotniczego Radom
Budynek terminalu Portu Lotniczego Radom/Media
Pytania, wątpliwości, deklaracje i emocje towarzyszyły dyskusji nad przyszłością radomskiego lotniska cywilnego. Nadzwyczajnego posiedzenia Rady Miejskiej w tej sprawie zażądali samorządowcy opozycji.

"Do tablicy" wywołano przedstawicieli Urzędu Lotnictwa Cywilnego i Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej.

Port jest w trakcie certyfikacji, a pierwszy lot zaplanowano na 19 czerwca. Radni chcieli wiedzieć, co będzie, gdy nie uda się w terminie przeprowadzić wszystkich niezbędnych procedur, kiedy wybudowana zostanie radiolatarnia i kto za to wszystko zapłaci.

Każde lotnisko jest inne, dlatego trudno o jednoznaczne deklaracje. Port zgłosił dwa terminy poddania się kontroli - koniec kwietnia i drugą połowę maja. Jednak wszystko zależy od wypełnienia zaleceń i jakości przygotowanych dokumentów tłumaczył Piotr Goździk z Urzędu Lotnictwa Cywilnego.

Jeden z banków zamierza kupić obligacje lotniska warte 145 milionów złotych. Zdaniem skarbnika miasta Sławomira Szlachetki świadczy to o tym, że partner jest wiarygodny, a przedsięwzięcie będzie rentowne.

Port Lotniczy prowadzi też negocjacje z przewoźnikami, ale te objęte są tajemnicą handlową.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj