Premier Rosji: dla Rosji żadne sankcje nie są straszne

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
12 sierpnia 2014, 14:57
Premier Dmitrij Miedwiediew powiedział, że żadne sankcje dla Rosji nie są straszne. Na spotkaniu z młodzieżą stwierdził, że Rosja jest mocnym państwem. W tle rozmowy pojawiła się sprawa polskich jabłek.

Miedwiediew na spotkaniu z uczestnikami forum młodzieżowego „Maszuk-2014” podkreślił, że „próby siłowego nacisku” na Rosję nigdy się nie udawały. „I tak - jego zdaniem - będzie również obecnie”.

Szef rosyjskiego rządu zaznaczył, że ważne jest, aby w warunkach nacisków na jego kraj i sankcji, które nałożyła sama Moskwa na kraje zachodnie, Rosja przeszła na własne produkty, aby zrezygnowała z importu tych produktów rolnych, które może sama produkować.

Zwrócił uwagę, że teraz ważne jest, by w Rosji rozwijać sadownictwo. W związku z tym premier Miedwiediew zaproponował zebranym zastanowić się, dlaczego Rosja kupowała dotychczas jabłka w Polsce, chociaż może u siebie hodować jabłonie. Premier zaproponował młodym, aby szukali pieniędzy na rozwój sadownictwa.

>>> Czytaj też: Białoruś i Kazachstan na przekór Rosji. Nie poprą embarga

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: handel
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj