ZUS zanotował zbyt niskie przychody

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
18 sierpnia 2014, 07:16
Emerytka liczy pieniądze
Emerytka liczy pieniądze/ShutterStock
Gospodarka pędzi, płace wraz nią, a wpływy ZUS są o 3 miliardy złotych mniejsze niż powinny być - czytamy w "Pulsie Biznesu".

Jak pisze gazeta, w pierwszym półroczu tego roku w ramach składek emerytalnych i rentowych wpłynęło do urzędu jedynie 65,8 mld złotych, czyli o 300 milionów mniej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. To pierwszy spadek wpływów z tego tytułu od 2008 roku. Zjawisko jest o tyle zaskakujące, że polska gospodarka w tym okresie bardzo dobrze sobie radziła - wzrost gospodarczy wyniósł 3,3 procent. Rosły również płace i zatrudnienie.

ZUS przekonuje - czytamy w "Pulsie Biznesu" - że spadek nie jest groźny i że dochody wkrótce znów przyspieszą. Różnice w nich tłumaczy "okresowymi wahnięciami".

Powody do niepokoju widzą jednak ekonomiści. Ich zdaniem trzeba uważnie śledzić rozwój wydarzeń. - Te dane są zaskakujące i zastanawiające - mówi gazecie główny ekonomista Plus Banku Wiktor Wojciechowski.

"Puls Biznesu" pisze, że najbardziej prawdopodobne wyjaśnienie kurczenia się składek, to unikanie ich opłacania. Być może coraz większa część pracowników przechodzi na umowy cywilnoprawne lub do szarej strefy i nie odprowadza składek emerytalnych lub robi to w niewielkim zakresie.

>>> Polecamy: Wesołe życie staruszka w mundurze. Zobacz, jakie emerytury dostają żołnierze i policjanci

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj