Pogarszająca się sytuacja gospodarcza i skutki nałożenia przez Zachód sankcji wywołały nerwowość w Moskwie. Wywołało to walkę dwóch kremlowskich frakcji: twardogłowych i gospodarczych realistów.
Do takich informacjo dotarł Bloomberg. Według ustaleń agencji zwolennicy twardej postawy wobec Zachodu, w których szeregach dominują ludzie wywodzący się z resortów siłowych oraz szefowie przedsiębiorstw państwowych, próbują sobie powetować straty poniesione w wyniku nałożenia sankcji.
Choć przedstawiciele Kremla oficjalnie zaprzeczają, to coraz więcej faktów wskazuje na coraz bardziej brutalną walkę buldogów pod dywanem. Czytaj więcej w "Pulsie Biznesu".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Media
Zobacz
|
