Rosjanie szydzą z amerykańskich sankcji. Dobra mina do złej gry?

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
21 grudnia 2014, 12:23
Promoskiewski lider Czeczenii z ironią wypowiedział się o nowych amerykańskich sankcjach wobec Rosji. Ramzan Kadyrow przesłał oficjalne pozdrowienia szefowi rosyjskiego klubu motocyklowego „Nocne wilki” w związku z dołączeniem go do listy osób i organizacji, które Waszyngton objął restrykcjami.

Ramzan Kadyrow, w pozdrowieniach dla Aleksandra Zołdostanowa, znanego w środowisku motocyklistów jako „Chirurg”, napisał że „ od dawna zastanawiał się dlaczego Barack Obama nie wpisał go na listę nieprzyjaciół Ameryki”. Kadyrow stwierdził, że "póki są tacy nieobojętni ludzie jak Chirurg, Rosja będzie wielkim państwem".

>>> Czytaj też: A gdyby Rosja zbankrutowała? Oto scenariusz dla Polski

Takie pozdrowienia przywódcy Czeczenii, który sam jest objęty amerykańskimi sankcjami, dla szefa klubu motocyklowego nie są przypadkowe. Aleksander Zołdostanow jest przyjacielem prezydenta Władimira Putina. Klub „Nocne wilki”, który liczy około 5 tysięcy członków, poparł zaanektowanie Krymu przez Rosję. Władimir Putin na swoim motocyklu uczestniczy w zlotach tego klubu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: Rosja
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj