Trzeba przyspieszyć negocjacje nad umową handlową Unii Europejskiej ze Stanami Zjednoczonymi. Tak uważa niemiecka kanclerz Angela Merkel. Do rozmów na temat utworzenia transatlantyckiej strefy wolnego handlu Merkel nawiązała podczas wizyty w Brukseli. Spotkała się tam z szefem Komisji Jean-Claudem Junckerem.

>>> Czytaj też: Co UE chce importować z USA? Przedstawiamy wady i zalety traktatu o wolnym handlu [WYWIAD]

Berlin chce ram porozumienia w tym roku

Jak powiedziała, Berlin oczekuje, że w tym roku powstaną ramy polityczne porozumienia negocjowanego przez Komisję. - Chcemy, by Komisji Europejskiej się to udało. Ze względu na tempo negocjacji USA z krajami Pacyfiku myślę, że jest to bardzo ważne dla utworzenia nowych miejsc pracy w Europie i w ogóle dla gospodarki europejskiej. Musimy się pospieszyć, ustalić w tym roku najważniejsze elementy tej umowy i oczywiście forsować europejskie standardy, naciskać, by były utrzymane - powiedziała Angela Merkel.

Dotychczas odbyło się osiem rund rozmów Brukseli z Waszyngtonem w sprawie TTIP. Komisja Europejska ma nadzieję, że szkielet porozumienia będzie gotowy do końca tego roku. Unijno-amerykańska umowa ma się przyczynić do utworzenia największej na świecie strefy wolnego handlu.

>>> Czytaj też: Korzyści z histerii. Kiedy doczekamy się rzetelnych informacji o umowie handlowej z USA?