Podczas konferencji prasowej w kwaterze głównej Sojuszu Stoltenberg wezwał Rosję, aby szanowała porozumienie z Mińska i całkowicie wycofała się z konfliktu na Ukrainie.

Nawiązując do informacji amerykańskich dyplomatów, według których Rosja wysłała do Donbasu kolejne czołgi, sekretarz generalny sojuszu powiedział, że NATO ciągle obserwuje rosyjską obecność i silne wsparcie dla separatystów na wschodzie Ukrainy. "Widzimy dostarczanie sprzętu, żołnierzy i szkolenie" - powiedział Jens Stoltenberg.

W ciągu minionej doby separatyści 10 razy atakowali Ukraińców. Zginął jeden wojskowy, a czterech zostało rannych. 

>>> Czytaj też: Ekspert: Putin nie jest zainteresowany wjechaniem czołgami do Polski