Pod koniec ubiegłego roku WB Electronics przejął 99 proc. udziałów spółki Radmor – największego polskiego producenta wojskowych radiostacji. Swoje radia i licencje Radmor sprzedaje do 17 krajów świata. Dzięki tej transakcji, WB Electronics stał się numerem jeden na rynku, jeśli chodzi o dostawy wojskowej łączności radiowej – pisze „Rzeczpospolita”.

Jak podkreśla gazeta, spółka z Ożarowa Mazowieckiego zgarnia też kontrakty w najważniejszych programach zbrojeniowych armii - w tym w programie Tytan. Należący do WB Electronics Flytronik produkuje drony FlyEye, a gdyński Arex specjalizuje się w innowacyjnych rozwiązaniach z automatyki w artylerii.

>>> Czytaj tez: Wojna polsko-polska o drony. Przemysł zbrojeniowy walczy o wojskowe zamówienie

WB Electronics zapewnia, że nie chce walczyć z Polskim Holdingiem Zbrojeniowym, ale z korzyścią dla obu stron współdziałać. Z kolei prezes PGZ podkreśla, że zależy mu głównie na zamówieniach dla własnej spółki, jednak nie wyklucza współpracy z innymi graczami należącymi do krajowego przemysłowego potencjału obronnego – czytamy w „Rzeczpospolitej”.

W PGZ pracuje obecnie ponad 19 tys. osób, tymczasem w pięciu spółkach wchodzących w skład holdingu WB Electronics zatrudnionych jest 750 pracowników.  Sprzedaż zagraniczna odpowiada już za około 53 proc. przychodów WB Electronics. Pegaz – jak inaczej określa się Polską Grupę Zbrojeniową, na razie dopiero pracuje nad strategią eksportową.

Czytaj więcej w „Rzeczpospolitej”