Pesa liczy na Putina. Kontrakt dla Moskwy uzależniony od kasy Kremla

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
15 kwietnia 2015, 10:20
Fokstrot dla Moskwy Fot. Konrad Majszyk
Fokstrot dla Moskwy Fot. Konrad Majszyk/Forsal.pl
Ważą się losy kontraktu Pesy na dostawę tramwajów dla Moskwy. Jego realizacja jest uzależniona od publicznego dofinansowania. Wiele wskazuje na to, że to Kreml dołoży się do tego interesu.

Władze Kremla chcą dofinansować kontrakt na polskie tramwaje - pisze "Puls Biznesu". - Rosyjski rząd podjął uchwałę w tej sprawie, ale od uchwały do realizacji jest jeszcze długa droga - powiedział portalowi transportpubliczny.pl. Tomasz Zaboklicki, prezes Pesy. To jednak, zdaje się, tylko kwestia czasu.

Pesa wykonała jak dotąd połowę wartego 1,2 mld zł kontraktu i dostarczyła 60 pojazdów. Z powodu słabego rubla rosyjski pośrednik przestał płacić za dostawy, a Pesa wstrzymała realizację umowy.

Podobno już na początku marca Kreml zadecydował o dofinansowaniu kontraktu dla Moskwy. Pomoc rosyjskiego rządu jednak nie wystarczy. Do finalizacji kontraktu potrzebne będzie też wsparcie polskiego państwa. Chodzi o kredyt Banku Gospodarstwa Krajowego dla jej rosyjskiego pośrednika albo wykup wierzytelności. Projekt popiera polski resort gospodarki i finansów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Media
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj