Jak wielu jego rówieśników, 17-letni Mateusz Mach pasjonuje się hip-hopem. – To jest coś, z czym się identyfikuje – powiedział. Jednak w przeciwieństwie do innych 17-latków, Mach postanowił zająć się biznesem związanym z aplikacjami na urządzenia mobile. Po 6 miesiącach pracy wydał „Five” – aplikację na Androida, iPhone’a i Apple Watch’a, służącą do wysyłania informacji znakowych - podaje portal Business Insider. Umożliwia ona przesyłanie innym użytkownikom powszechnie rozpoznawalnych ręcznych znaków (wyciągnięty kciuk, „piąteczka” itp.), jakie przekazują sobie raperzy.

Ma to być szybkie, proste i przede wszystkim zabawne. Mach mówi, że jego przyjaciele używają aplikacji, by przekazać innym, gdzie aktualnie się znajdują, wykorzystując do tego powszechne zrozumienie ("tłumaczenia") każdego ręcznego znaku. Tego typu znaki można przesyłać sobie nawet za pomocą aplikacji Facebook Messenger. – To jest szybsze niż pisanie – mówi Mach.

Polski przedsiębiorca współpracował przy tworzeniu „Five” z dwoma innymi programistami. Środki na aplikację otrzymał od lokalnego inwestora, z którym współpracował przy poprzednim projekcie, aplikacji Sagepark.pl, która w szczytowym momencie miał 10 tys. użytkowników.

Zdaniem użytkowników od których Mach otrzymuje feedback, aplikacja ma szerokie zastosowanie. Na przykład do Apple Watch, na którym ręczne sygnały pozwalają przekazać więcej znaczeń niż tekstowe, gdy odbiorca nie jest w stanie zrozumieć, co chcesz mu przekazać.

Inną ważną zaletą aplikacji jest to, że jest zdolna do komunikacji w języku International Sign Language (ISL). Mach twierdzi, że ma ona zastosowanie dla osób niesłyszących, które wykorzystują ją do szybkiej komunikacji. Polski programista pracuje teraz nad stworzeniem słownika ISL na „Five”, który umożliwi szybki wybór słów i ich znakowych odpowiedników.