Rzeczniczka PKP Intercity Zuzanna Szopowska deklaruje, że poprawi się też komfort podróży. Szczególnie na odcinkach, które są pozbawione trakcji elektrycznej. Chodzi przede wszystkim o linię na Helu. Dotychczas podróżni narzekali tam na brak klimatyzacji i zaduch w wagonach. Przewoźnik próbuje też przyciągnąć klientów specjalnymi taryfami i krótszym niż w ubiegłym roku czasem podróży nad morze.

W czasie wakacji będą kontynuowane prace związane z modernizacją torów. Dlatego też trzeba się liczyć z utrudnieniami na linii z Warszawy do Łodzi, czy na trasie z Poznania do Wrocławia. Odcinek z Krakowa do Zakopanego co prawda znów będzie dostępny dla ruchu pasażerskiego, ale, jak mówi Maciej Dutkiewicz z Polskich Linii Kolejowych, w niektórych punktach roboty będą prowadzone także w lipcu i sierpniu.

Nadal będzie zamknięta linia białostocka, na której od jesieni ubiegłego roku trwa generalny remont. Na tej trasie nadal będzie działać autobusowa komunikacja zastępcza. Podobnie będzie na linii skierniewickiej. 

>>> Polecamy: Szalony pomysł Chin? Zbudują linię kolejową łączącą Atlantyk i Pacyfik