Turecki rząd zgodził się na wykorzystanie swych baz przez samoloty koalicji, walczącej z Państwem Islamskim.
Rząd zaaprobował umowę, zawartą w tej sprawie ze Stanami Zjednoczonymi. Dotyczy ona tylko walki z dżihadystami, a nie wsparcia sił kurdyjskich działających w północnej Syrii.
Kierowana przez Stany Zjednoczone koalicja od kilku miesięcy prowadzi ataki lotnicze na cele Państwa Islamskiego w Syrii i Iraku. Przed pięcioma dniami Turcja sama podjęła ofensywę przeciwko dżihadystom na terenie Syrii.
Równocześnie Turcy walczą z siłami Partii Pracujących Kurdystanu w Iraku. W samej Turcji trwają aresztowania osób związanych z muzułmańskimi terrorystami i z organizacjami kurdyjskimi.
>>> Czytaj też: NATO popiera działania Turcji. Nie będzie wsparcia wojskowego
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zobacz
|
