Bezpieczeństwo to priorytet

Priorytetem rządu jest zapewnienie Polakom bezpieczeństwa - zadeklarowała w Sejmie Beata Szydło. Szefowa rządu wygłasza w Sejmie expose, czyli przemówienie programowe nowej Rady Ministrów.

W pierwszych słowach Beata Szydło nawiązała do niedawnych zamachów w Paryżu. Jak mówiła, Polacy nie zgadzają się na wizję świata, w której burzone są wartości demokracji i tolerancji. Przekonywała, że - podobnie jak inni Europejczycy - pragną dziś bezpieczeństwa. "Dlatego będziemy solidarnie współpracować z państwami Europy w walce z terroryzmem" - zapewniła premier.

Beata Szydło zapowiedziała też zmianę w uprawianiu polityki przez władzę, która - jak przekonywała - zupełnie rozminęła się z oczekiwaniami obywateli. "Pokora, praca, umiar, roztropność w działaniu i odpowiedzialność, a przede wszystkim słuchanie obywateli. To są zasady, którymi będziemy się kierować" - zadeklarowała szefowa rządu.

500 zł na dziecko, obniżka wieku emerytalnego, podniesienie płac

500 złotych na dziecko i obniżenie wieku emerytalnego pojawiły się w expose Beaty Szydło. Nowa premier mówiła w Sejmie, że te punkty należą do najważniejszych, które mają być realizowane w ciągu najbliższych 100 dni.

"Chcę powiedzieć, co przede wszystkim zrobimy, w czasie pierwszych 100 dni naszych rządów" - powiedziała. Potem wyliczyła: 500 złotych zasiłku na dziecko począwszy od drugiego a w przypadku rodzin biedniejszych od pierwszego dziecka, obniżenie wieku emerytalnego do 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn, podniesienie kwoty wolnej od podatku do 8 tysięcy złotych, finansowane z budżetu leki dla osób od 75 roku życia oraz podwyższenie minimalnej stawki godzinowej do 12 złotych.

Beata Szydło przekonywała, że chodzi o przełamanie "zapaści demograficznej" i "podjęcie walki z biedą". "Przeznaczone na to środki traktować będziemy nie jako wydatki, lecz jako inwestycje w rozwój kraju, w rozwój społeczeństwa" - mówiła.

Szydło podczas wystąpienie w Sejmie oceniła, że w Polsce udział płac w PKB jest "wyjątkowo niski" i obok podniesienia minimalnej godzinowej stawki do 12 zł i "zniesienia umów śmieciowych" zapowiedziała "pakt o podniesieniu płac, pod patronatem państwa" między pracownikami i pracodawcami.

>>> Czytaj też: 500 zł na dziecko: koszt programu w 2016 roku wyniesie ok. 16 mld zł

Podnoszenie najniższych emerytur

Premier Beata Szydło mówi o "wielkim wyzwaniu" jakim - w jej ocenie - jest sprawa emerytur.  "Podobnie jak w latach 2005-2007 będziemy dążyli do podnoszenia emerytur, szczególnie najniższych" - powiedziała premier. Jak stwierdziła, zapewnienie godnego życia dla starszego pokolenia zależy od poziomu PKB Polski.

Jak stwierdziła, mechanizmy gromadzenia środków na ten cel, to "kwestia techniczna". Szefowa rządu przyznała jednak, że w dłuższej perspektywie Polskę czeka debata na temat systemu emerytalnego. "Decyzja będzie zależała od obywateli. Będziemy pytać obywateli we wszystkich ważnych dla nich sprawach" - powiedziała premier.

Budowa tanich mieszkań

Szefowa rządu PiS zapowiedziała również program budowy tanich mieszkań na działkach, które za symboliczną odpłatę odstąpi państwo. "Mieszkania budowane w tym trybie z kredytów bankowych będą wynajmowane, a czynsz będzie obejmował także długoletnią spłatę kredytów, równoznaczną z powolnym wykupem mieszkania" - podkreśliła premier. Ma to być jeden z elementów programu prorodzinnego. Beata Szydło podkreśliła, że jej rząd będzie kontynuował program rozbudowy przedszkoli. Naszym celem jest by były one bezpłatne, przynajmniej dla rodzin o niższych i średnich, a nawet nieco wyższych niż średnich dochodach" - mówiła szefowa rządu.

Służba zdrowia nie może być nastawiona na zysk

Premier powiedziała w Sejmie, że służba zdrowia nie może być nastawiona na zysk. Podczas expose Beata Szydło podkreśliła, że opowiada się za finansowanie opieki zdrowotnej z budżetu państwa.

Premier podkreśliła, że w służbie zdrowia należy wrócić do programu profesora Zbigniewa Religi. "Pacjent nie może być pozycją w bilansie, lekarz księgowym, a szpital przedsiębiorstwem. Służba zdrowia nie może być nastawiona na zysk. Nie ma tu innego sposobu niż powrót do finansowania budżetowego wraz z właściwymi mu rygorami" - powiedziała premier.

Szydło podkreśliła, że w pełni docenia pracę lekarzy i pielęgniarek, których dochody są zbyt niskie. Dodała, że nie jest przeciwna rozwojowi prywatnych placówek, ale podkreśliła, że publiczna służba zdrowia i prywatna muszą być wyraźnie oddzielone. Szydło dodała, że rząd chce wprowadzić program tworzenia gabinetów stomatologicznych w szkołach.

>>> Czytaj też: Rozbicki: Gospodarcze ramię nowego rządu jest miłym zaskoczeniem. Jak PiS zmieni rynek?

Obniżka CIT do 15 proc.

Premier Beata Szydło zapowiada obniżkę podatku CIT do 15 procent. Szefowa rządu podkreśliła również, że uchwalony zostanie podwójny odpis inwestycyjny dla przedsiębiorców rozwijających swoje firmy.

"Małe firmy będą stawać się średnimi, średnie dużymi, a duże będą konkurować na rynku" - powiedziała premier, zapowiadając przeznaczenie biliona złotych na inwestycje rozwojowe.

Premier Beata Szydło uważa, że w Polsce należy zwiększyć inwestycje. W Sejmie podczas wygłaszania expose podkreśliła, że to jest jedyna droga do rozwiązania problemu braku godziwie opłacanych i stałych miejsc pracy, który wielu Polaków zmuszał w ostatnich latach do emigracji. Dodała, że chodzi o znaczne zwiększenie udziału inwestycji w naszym PKB. Wynosi obecnie około 20 procent, a to w jej ocenie niewiele, także w porównaniu z krajami naszej części Europy.

Śląsk ma być sercem polskiego przemysłu

Premier zapowiada odejście od programu rozwojowego opartego na metropoliach. Szefowa rządu Beata Szydło zaznaczyła w expose, że rozwój kraju musi dotyczyć całego jej obszaru.

"Wrócimy do polityki zrównoważonego rozwoju" - podkreśliła Beta Szydło, dodając, że program "rewitalizacji i renowacji infrastruktury gospodarczej i mieszkaniowej" będzie dotyczył wielu regionów Polski. Szefowa rządu mówiła, że Śląsk ma być ponownie "sercem polskiego przemysłu". "Chcemy by rozkwitała Łódź, jedno z wielkich centrów reindustrializacji" - powiedziała premier, dodając, że zmiany w polityce rozwojowej są przewidziane na lata.

Rząd rozważy budowę drugiego gazoportu

Rząd rozważy budowę drugiego gazoportu w Polsce, aby zapewnić bezpieczeństwo gazu dla kraju, poinformowała premier Beata Szydło podczas sejmowego expose.

"Bezpieczeństwo energetyczne to zachowanie polskiego węgla jako źródła energii i mówię tutaj także o węglu brunatnym. Aby te działania zmierzały do zagwarantowania w każdej sytuacji dostaw gazu i ropy, [potrzebne jest] dokończenie budowy i rozbudowy gazoportu i do rozważenia - budowa drugiego gazoportu w okolicach Trójmiasta" - powiedziała Szydło w Sejmie.

Terminal LNG w Świnoujściu to jedna z największych w tej części Europy inwestycji infrastrukturalnych. Początkowa zdolność regazyfikacyjna wyniesie 5 mld m3 i odpowiadać będzie ok. jednej trzeciej polskiego zapotrzebowania na gaz ziemny. Po rozbudowie mocy terminalu o kolejny zbiornik jego wielkość wzrośnie do 7,5 mld m3 rocznie.

Ochrona polskiej ziemi

Ubezpieczenia rolnicze i ochrona polskiej ziemi. To dwa priorytety rządu Beaty Szydło w kwestii rolnictwa. Szefowa gabinetu PiS podkreśliła w expose, że te dwie sprawy zostaną zrealizowane w pierwszych 100 dniach rządu.

"Regulacje dotyczące ubezpieczeń rolniczych są bardzo potrzebne, sami rolnicy mówili o nich nie raz" - powiedziała premier. Jak dodała, zapisy dotyczące ochrony polskiej ziemi zapewnią "realną ochronę przed niekontrolowanym wykupem". Beata Szydło oceniła, że ten proceder w obecnej formule "szkodzi polskiej racji stanu".

Szefowa rządu podkreśliła też, że jej rząd podejmie sprawę wyrównywania dopłat unijnych dla rolników. "Nasz rząd opowiada się przeciwko zwijaniu państwa. Proces ten musi być zatrzymany, a w wielu przypadkach odwrócony" - dodała premier, precyzując, że chodzi o likwidowanie placówek publicznych w małych miastach i na wsiach.
Beata Szydło mówiła też, że będzie dążyć do powrotu do przeznaczania 3 procent PKB na wsparcie wsi.

"Poprawimy efektywność sądów"

Premier zapowiada poprawę efektywności sądownictwa. W wygłaszanym przed Sejmem expose Beata Szydło zwróciła uwagę, że często są z nim problemy, zwłaszcza w sprawach cywilno-gospodarczych i karnych.

Sugerowała, że dotyczy to także ułaskawionego wczoraj przez prezydenta byłego szefa CBA Mariusza Kamińskiego. "Zdarza się, że najwyższe przewidziane prawem wyroki zasądzane są wobec ludzi tylko za to, że walczyli z korupcją (...) i tutaj zmiany są niezbędne." - mówiła.

Zmiany w edukacji i szkolnictwie wyższym

W expose wygłoszonym przed Sejmem Beata Szydło zapowiedziała przywrócenie rodzicom wyboru w kwestii posyłania do szkoły sześciolatków. Zapowiedziała też wprowadzenie ewolucyjnych zmian. Chodzi o system testowego oceniania postępów uczniów i w organizację edukacji. Mają być przywrócone ośmioletnie szkoły podstawowe i czteroletnie licea. Do pedagogów premier Szydło apelowała o to, aby się zmian nie obawiali, bo będą to innowacje wprowadzane stopniowo.

Premier chce także powrotu do wychowawczej funkcji szkoły, która powinna nie tylko uczyć, ale także kształtować patriotycznie młodych ludzi. W tym celu ma zmienić się kanon lektur szkolnych i znaczenie przedmiotów takich jak historia - zapowiada premier Szydło.

Beata Szydło zapowiada także odbiurokratyzowanie uczelni wyższych. W jej ocenie potrzebują one także przywrócenia swobody badań naukowych , wolności wypowiedzi i wymiany poglądów "Uczelnie powinny być miejscami konfrontacji różnych przekonań, tez, teorii, powinny być miejscem otwartym na spotkanie ze wszystkim co ma znaczenie dla rozwoju myśli" - powiedziała Beata Szydło. Premier przekonuje, że naukowcy powinni mieć szansę kształcić młode pokolenia i prowadzić pracę badawcze , które mogą być wykorzystane przez polską gospodarkę.

Skąd pieniądze na finansowanie programu rozwojowego?

Beata Szydło przedstawia źródła finansowania programu rozwojowego. Szefowa rządu zapowiedziała przeznaczenie biliona złotych na inwestycje rozwojowe. "Kraj, który chce dorównać poziomem życia krajom zachodniej Europy, musimy dążyć do zwiększenia poziomu inwestycji" - powiedziała premier.

Jak mówiła, środki europejskie były do tej pory wykorzystywane nieefektywne. "Nie ma powodu, by kilometr autostrady kosztował tyle, co w najbardziej górzystych krajach Europy" - zaznaczyła Beata Szydło, dodając, że środki z nowej perspektywy unijnej na lata 2014-2020 są jeszcze w ograniczonym stopniu uruchomione.

Drugim zasobem finansowym - zgodnie z zapowiedziami premier - mają być środki banków. Chodzi o wykorzystanie sytemu LTRO. "To niskoprocentowe pożyczki na cele rozwojowe, na wzór instrumentów finansowych stosowanych przez Europejski Bank Centralny" - powiedziała Beata Szydło. Jak mówiła, zastosowanie tej metody pozwoli na znaczne ograniczenie luki kredytowej.

Trzecim zasobem są - jak mówiła premier - kilkusetmiliardowe oszczędności na kontach przedsiębiorstw. "One mogą być inwestowane" - tłumaczyła premier, dodając, że zostanie stworzony system zachęt inwestycyjnych.

Beata Szydło mówiła też, że "znaczne zasoby" posiada Bank Gospodarstwa Krajowego. Ta instytucja powinna ulec wzmocnieniu. Premier zapowiedziała zmianę formuły działania przedsiębiorstwa Polskie Inwestycje Rozwojowe. Spółka ma zostać przemianowana na Inwestycje Polskie.

Będą zmiany w budżecie

Będą zmiany w budżecie. Zapowiedziała je w expose nowa premier Beata Szydło. Jak mówiła, przygotowanie autopoprawki będzie ważnym zadaniem ministra finansów.

"Priorytetowym zadaniem ministra finansów będzie przygotowanie autopoprawki do budżetu na 2016 rok" - powiedziała. Dzięki temu ma być możliwe realizowanie deklaracji prorodzinnych.

By zdobyć pieniądze wprowadzone mają być między innymi podatki od banków i hipermarketów - mówiła w Sejmie Szydło. Pobór dywidend ma się zwiększyć o miliard, deficyt z kolei ma wzrosnąć o kwotę wynoszącą najwyżej półtora miliarda. Poprawiona ma być też ściągalność VAT-u.

>>> Czytaj też: Bunt polskich sieci handlowych. Podatek uderzy najmocniej w sklepy z rodzimym kapitałem

Media i kultura według PiS

Należy dążyć do umocnienia polskiego poczucia państwowości - mówiła podczas sejmowego expose premier Beata Szydło. W tym kontekście przedstawiała plany rządu, dotyczące kultury i mediów publicznych. Szefowa rządu podkreśliła, że media publiczne muszą dysponować środkami, które pozwolą na rzetelne wypełnianie ich misji. Mówiła też, że obywatel mia prawo do rzetelnej i obiektywnej informacji, i tym będzie kierowała się w swoich działaniach większość parlamentarna.

Premier zwracała też uwagę, że polityka kulturalna powinna służyć wzmocnieniu postaw patriotycznych. Zaproponowała między innymi, by przy wsparciu publicznych środków powstawały dzieła, które opowiedzą Polsce i światu o naszych wybitnych rodakach, bohaterach.