Zostało ono wyznaczone w drugiej połowie sierpnia i wyniosło 37,74 USD za baryłkę.

Niskie ceny ropy naftowej zmuszają amerykańskie firmy wydobywcze do zmniejszania liczby funkcjonujących wiertni. Firma Baker Hughes podała w swoim piątkowym, cotygodniowym raporcie, że w minionym tygodniu liczba punktów wydobycia ropy w USA spadła o 10 i dotarła do poziomu 564. W ciągu 11 z 12 ostatnich tygodni liczba funkcjonujących wiertni w USA spadała. Obecnie wynosi ona około jednej trzeciej wielkości sprzed roku (1574 wiertnie).

Ograniczanie liczby punktów wydobycia ropy w USA póki co nie przekłada się zbytnio na poziom produkcji ropy w tym kraju. Ze względu na zwiększoną efektywność wydobycia, produkcja utrzymuje się na wysokim poziomie, co prowadzi do sporych zapasów. Te zaś są czynnikiem sprzyjającym spadkom cen ropy naftowej.

Kontynuacja spadkowego trendu cen miedzi

Po słabym zakończeniu poprzedniego tygodnia, początek nowego tygodnia nie przynosi praktycznie żadnych zmian w nastrojach inwestorów na rynku miedzi. Utrzymująca się relatywnie duża produkcja tego metalu oraz obawy o popyt ze strony Chin to wciąż najważniejsze czynniki spychające w dół ceny miedzi. W ostatnich tygodniach cena tego metalu regularnie wyznaczała nowe ponad 6-letnie minima.

W minionym tygodniu w Szanghaju odbyła się międzynarodowa konferencja przedstawicieli miedzianego przemysłu na świecie. Miejsce nie było przypadkowe – Chiny odpowiadają niemal za połowę globalnego popytu na miedź, szacowanego w tym roku na 23 mln ton. Najważniejszym wnioskiem z tego spotkania było zgodne stwierdzenie firm kupujących miedź, że obecne ceny tego metalu nie są na tyle atrakcyjne, by nabywać go w dużych ilościach. W przemyśle miedziowym dominują prognozy dalszego osuwania się notowań miedzi na południe.

W poniedziałkowy poranek cena tego surowca w USA znajduje się w rejonie 2,01-2,01 USD za funt. Najbliższym poziomem wsparcia jest psychologiczna bariera 2 USD za funt, która zresztą dzisiaj była już testowana. Może ona być pretekstem do delikatnego odreagowania cen miedzi w górę, jednak w średnim i długim terminie trend pozostaje spadkowy.

>>>> Czytaj też: Mocne spadki cen na rynkach surowców. Miedź poniżej 4,5 tys. dol. za tonę