Hiszpania wzmacnia ochronę strategicznych miejsc i uszczelnia południową granicę

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
24 listopada 2015, 19:18
Hiszpania
Hiszpania/ShutterStock
Hiszpania uszczelnia swoją południową granicę. Wyjątkowym nadzorem objęto Ceutę i Melillę - hiszpańskie miasta po afrykańskiej stronie Morza Śródziemnego. Jak wynika z raportu Królewskiego Instytutu Elcano, pochodzi stamtąd ponad połowa aresztowanych w Hiszpanii dżihadystów.

Codziennie granicę między Marokiem a Ceutą i Melillą przekracza w każdym z tych miast po 15 tysięcy osób. Po zamachach w Paryżu policja obawia się, że są wśród nich bojownicy wracający z wojen w Syrii i Iraku. Marokańskie siły bezpieczeństwa ostrzegają, że do Maroka wróciło już 3 tysiące dżihadystów.

Ci, którzy walczą pod flagą samozwańczego Państwa Islamskiego, umieścili w internecie kolejną odezwę do Hiszpanów. "Wiadomość dla naszych braci w Hiszpanii. A przede wszystkim w Melilli. Działajcie, przyłączajcie się do dżihadu!" - apeluje młody terrorysta w wojskowym mundurze.

Dlatego na południu Hiszpanii wzmocniono ochronę strategicznych miejsc, takich jak porty czy elektrownie. Policja patroluje tam ulice w kamizelkach kuloodpornych i z psami wykrywającymi ładunki wybuchowe.

>>> Czytaj też: Prezydent Czech: Nie można oddzielać imigracji od terroryzmu. To naiwność

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj