W imieniu ekstremistów przemawiał Abu Obeida Youssef - jeden z przywódców Al-Kaidy Islamskiego Maghrebu. Zaapelował do muzułmanów, aby jednoczyli siły i odzyskali zagrabione miasta. Zwrócił się też do mieszkańców Libii, aby sprzeciwiali się inwazji Europejczyków, a do wszystkich, aby nie utożsamiali dżihadu z terroryzmem.

Melilla należy do Hiszpanii od końca XV, a Ceuta od XVII wieku. W ciągu ostatnich czterech lat policja rozpracowała tam cztery organizacje terrorystyczne werbujące ochotników na fronty w Syrii i Iraku.

Terroryści z Al-Kaidy i samozwańczego Państwa Islamskiego kilkakrotnie domagali się też odzyskania Al-Andalus - czyli całego Półwyspu Iberyjskiego.

>>> Czytaj też: Dokręcanie śruby bankom przyniesie skutki uboczne. Tak jak na Węgrzech