Forsal logo

Koniec limitu cen na stacjach paliw w całej Polsce. Droższe paliwo od tego momentu

limit, paliwo, rząd, ropa, ceny paliw
Koniec limitu cen na stacjach paliw w całej Polsce. Droższe paliwo od tego momentu/Inne
Wiadomo już, do kiedy będą obowiązywały obniżone ceny paliw w ramach pakietu „Ceny Paliw Niżej” (CPN). Od samego początku obowiązywania tych przepisów rząd zakładał, że rozwiązania te mają charakter czasowy. Polacy nie chcą jednak powrotu do rynkowej niepewności.

Aktualne ceny paliw na weekend. Jakie ceny paliw 20-22 czerwca 2026 r.? [benzyna, diesel, LPG]

Na podstawie przepisów obowiązujących od końca marca, wprowadzonych w reakcji na wzrost cen paliw związany z konfliktem na Bliskim Wschodzie, maksymalna cena paliw jest ustalana każdego dnia roboczego przez ministra energii według określonego algorytmu. Na weekend 20-22 czerwca 2026 r. wynoszą one:

  • benzyna 95 – 5,94 zł/l
  • benzyna 98 – 6,61 zł/l
  • olej napędowy – 6,12 zł/l

W przypadku LPG (nieobjętego rządowym pakietem „CPN”) średnia cena w Polsce na dzień 17 czerwca 2026 r. wynosi 3,47 zł/l.

Przed wprowadzeniem regulacji na niektórych stacjach ceny benzyny Pb95 zbliżały się do 8 zł/l, natomiast oleju napędowego nawet do 9 zł/l. Rządowa interwencja miała odciążyć kierowców, jednak powrót do niższych cen jest ściśle uzależniony od poprawy sytuacji bezpieczeństwa na Bliskim Wschodzie. Zgodnie z przyjętymi rozwiązaniami maksymalna cena paliw wyliczana jest na podstawie średniej ceny hurtowej na rynku krajowym, powiększonej o akcyzę, opłatę paliwową, marżę sprzedażową (0,30 zł/l) oraz podatek VAT.

Ceny ropy w USA rosną

Inwestorzy oceniają sytuację w cieśninie Ormuz po podpisaniu tymczasowego porozumienia między USA a Iranem. Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na lipiec drożeje na NYMEX w Nowym Jorku o 1,69 proc., do 77,69 USD. Cena Brent na ICE w dostawach na sierpień rośnie o 0,51 proc., do 80,51 USD za baryłkę.

Analitycy spodziewają się, że umowa pozwoli uwolnić na światowe rynki ponad 85 mln baryłek ropy zatrzymanej w Zatoce Perskiej. Porozumienie przewiduje również zniesienie amerykańskich sankcji na irańską ropę, co dodatkowo zwiększyłoby podaż.

Przed wojną przez cieśninę transportowano około jednej piątej światowych dostaw ropy naftowej i skroplonego gazu ziemnego. Analitycy sugerują, że handel może wrócić do normy w nadchodzących miesiącach, jeśli porozumienie między USA a Iranem się utrzyma.

Koniec limitu cen na stacjach paliw w całej Polsce. Rozwiązania miały charakter tymczasowy

Od samego uchwalenia pakietu, Rząd zakładał, że rozwiązania te mają charakter czasowy. Rozporządzenie Ministra Finansów i Gospodarki zmieniające przepisy dotyczące obniżonych stawek VAT weszło w życie 31 marca.

Drugie rozporządzenie, dotyczące obniżenia stawek akcyzy na paliwa, weszło w życie 30 marca. Z kolei ustawa opublikowana 28 marca wprowadziła mechanizm wyliczania maksymalnej ceny paliw na stacjach.

Koniec limitu cen na stacjach paliw w całej Polsce – droższe paliwo od tego momentu

Zgodnie z decyzją Ministra Finansów i Gospodarki obniżona stawka podatku VAT na wskazane paliwa będzie obowiązywała do 30 czerwca 2026 r. Jednocześnie, ze względu na zmieniającą się sytuację na Bliskim Wschodzie, zdecydowano o stopniowym ograniczaniu programu CPN. Jak poinformowało Ministerstwo Finansów, od 16 czerwca br. przestają obowiązywać obniżone stawki akcyzy na wybrane paliwa silnikowe.

Mieliśmy najtańsze paliwo w Europie przez czas kryzysu, ale oczywiście ten projekt będziemy kończyli latem” - powiedział premier Donald Tusk podczas konferencji prasowej w Łomży.

Myśmy zakładali, i z tego się wywiązaliśmy, że do lata będziemy dopłacać do tego, aby ceny paliw nie wystrzeliły w górę. Zrealizowaliśmy to. Mieliśmy najtańsze paliwo w Europie przez ten czas kryzysu, ale oczywiście ten projekt będziemy kończyli teraz, latem” - poinformował Tusk.

Jak ocenił premier, sygnały dotyczące perspektywy zakończenia konfliktu amerykańsko-irańskiego są „niezłe”. Dodał, że podobne sygnały pojawiały się już wcześniej, ale, jak podkreślił, pierwsze informacje, w tym decyzje o odblokowaniu irańskich pieniędzy przez Emiraty Arabskie w związku z postępem w rozmowach pokojowych, dają nadzieję, że wzrost cen paliw spowodowany wojną zostanie zatrzymany, a ceny wrócą do bardziej normalnego poziomu.

Wyłączenie akcyzy z pakietu CPN podniesie ceny paliw

Tak wynika z szacunków ekonomistów PKO BP i Erste Bank Polska. W piątek opublikowano rozporządzenie przedłużające do końca czerwca obowiązywanie obniżonej stawki VAT na benzynę, olej napędowy oraz biokomponenty. Jak dowiedziała się PAP od źródła zbliżonego do Ministerstwa Finansów, obniżone stawki akcyzy nie będą już przedłużane.

„W rezultacie w połowie czerwca ceny paliw na stacjach wzrosną o 28 lub 29 gr za litr, co, przy innych czynnikach niezmienionych, przełoży się na wzrost przeciętnych cen paliw w ujęciu CPI o ok. 4,2 proc. i podbije inflację łącznie o ok. 0,2 pkt proc. W samym czerwcu efekt będzie o połowę mniejszy” - napisali ekonomiści PKO BP w „Dzienniku ekonomicznym”.

Według naszych szacunków cofnięcie obniżki akcyzy zwiększa ceny paliw o 4,5 proc., a tym samym podwyższa inflację CPI o ok. 0,25 pkt proc. Efekt ten będzie rozłożony na czerwiec i lipiec i może się znosić z taniejącą ropą na świecie” - napisali z kolei ekonomiści Erste Bank Polska.

Rząd chce przenieść część kosztów kryzysu na sektor paliwowy

Sejm uchwalił ustawę, która zakłada, że firmy paliwowe zapłacą podatek od nadzwyczajnych zysków, tzw. windfall tax. Szacowane na 4 mld zł wpływy z tej daniny mają posłużyć sfinansowaniu pakietu CPN, czyli programu „Ceny Paliwa Niżej”.

Ministerstwo Finansów nie ukrywało, że utrzymywanie mechanizmów osłonowych kosztuje budżet państwa miliardy złotych. Jednocześnie - jak argumentuje resort - ta sama sytuacja, która wymusiła publiczne wydatki, stała się źródłem ponadprzeciętnych zysków części przedsiębiorstw paliwowych.

Według projektodawców prowadzi to do nierównowagi: koszty stabilizowania sytuacji gospodarczej ponoszą podatnicy, podczas gdy część firm osiąga dodatkowe korzyści wynikające z wyjątkowych warunków rynkowych. Nowa danina miałaby częściowo tę sytuację skorygować. W uzasadnieniu projektu wskazano, że obecnie ciężar działań osłonowych ponosi całe społeczeństwo poprzez budżet państwa, a część przedsiębiorstw związanych z rynkiem paliwowym osiąga ponadprzeciętne marże wynikające z sytuacji kryzysowej. Nowy podatek ma umożliwić redystrybucję części tych środków i przeznaczenie ich m.in. na finansowanie działań osłonowych.

Jak przekonuje resort finansów, celem nie jest ograniczanie standardowej działalności przedsiębiorstw ani karanie firm za rozwój. Chodzi o objęcie dodatkowym obciążeniem wyłącznie tych zysków, które nie pojawiłyby się w normalnych warunkach rynkowych.

Projekt przewiduje, że podstawę opodatkowania będzie stanowiła nadwyżka przychodów ze sprzedaży paliw ponad poziom, jaki przedsiębiorstwo osiągnęłoby przy zastosowaniu swojej średniej marży z 2025 roku, powiększonej o 20 proc. Tak wyliczony poziom ma stanowić tzw. marżę referencyjną. Jeżeli firma przekroczy ten pułap, nadwyżka zostanie uznana za zysk nadzwyczajny.

Rząd przekonuje, że takie rozwiązanie pozwala pozostawić przedsiębiorcom standardową rentowność działalności i nie obejmuje zysków wynikających z inwestycji czy naturalnego rozwoju biznesu. Stawka podatku ma wynieść 75 proc. podstawy opodatkowania.

Za uchwaleniem ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm ze zbycia paliw ciekłych, osiągniętych w okresie od marca do grudnia 2026 r., głosowało 231 posłów, 201 było przeciw, a jeden wstrzymał się od głosu. Teraz ustawa trafi do Senatu.

Polacy boją się podwyżek i nie chcą powrotu do rynkowych cen paliw

Tak wynika z sondażu zleconego przez „Super Express”. Badanie Instytutu Badań Pollster pokazuje, że aż 80 proc. respondentów opowiada się za utrzymaniem urzędowych cen maksymalnych do końca 2026 roku. Przeciwnego zdania jest 20 proc. badanych (bez uwzględnienia osób niezdecydowanych).

Sondaż przeprowadzono w dniach 2-3 kwietnia na próbie 1011 dorosłych osób. Wyniki wskazują jednoznacznie: obawy przed wzrostem cen są silniejsze niż zaufanie do mechanizmów wolnorynkowych.

Źródła:

gov.pl, PAP, Super Express, e-petrol.pl, bankier.pl

Podstawa prawna:

Ustawa z dnia 27 marca 2026 r. o zmianie ustawy o zapasach ropy naftowej, produktów naftowych i gazu ziemnego oraz zasadach postępowania w sytuacjach zagrożenia bezpieczeństwa paliwowego państwa i zakłóceń na rynku naftowym oraz ustawy o Krajowej Administracji Skarbowej (Dziennik Ustaw 2026 r. poz. 415)

Ustawa z dnia 27 marca 2026 r. o zmianie ustawy o podatku akcyzowym (Dziennik Ustaw 2026 r. poz. 414)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Krzysztof Rybak
Krzysztof Rybak

Krzysztof Rybak – prawnik, redaktor Forsal.pl, absolwent Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Zajmuję się tematyką podatków, nieruchomości oraz prawa cywilnego i gospodarczego. W swoich tekstach wyjaśniam zmiany w przepisach i ich praktyczne skutki. Przez lata byłem związany z branżą naukową i rolniczą. Zostałem wyróżniony przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi za osiągnięcia w obszarze rynku konopnego. 

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraKoniec limitu cen na stacjach paliw w całej Polsce. Droższe paliwo od tego momentu »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj