Nowe przepisy przewidują, że uchodźcom trudniej będzie sprowadzać do Niemiec swoje rodziny. Pakiet przyspiesza też postępowanie azylowe wobec tych imigrantów, którzy mają najmniejsze szanse na ochronę w Niemczech. Chodzi o osoby, które przybyły z tak zwanych krajów bezpiecznych. W przyszłości lista tych krajów ma też zostać poszerzona o Maroko, Algierię i Tunezję.

Rząd Angeli Merkel sukcesywnie zaostrza przepisy azylowe, aby zmniejszyć liczbę imigrantów. W ubiegłym roku zarejestrowano ich ponad milion. Dziennik "Sueddeutsche Zeitung" podaje tymczasem, że do 2020 roku liczba uchodźców w Niemczech wyniesie 3,6 miliona. Gazeta powołuje się na wewnętrzne rządowe prognozy. 

Austria chce koordynować "trasę bałkańską"

Austria chce koordynować przepływ imigrantów tzw. "trasą bałkańską". W Wiedniu mimo sprzeciwu Grecji spotkali się ministrowie spraw wewnętrznych i spraw zagranicznych niemal wszystkich krajów bałkańskich, dotkniętych kryzysem migracyjnym.

Po spotkaniu austriacka minister spraw wewnętrznych powiedziała, że zmniejszenie liczby uchodźców jest kluczowe dla przetrwania Unii Europejskiej. Johanna Mikl-Leitner dodała, że państwa bałkańskie mogą wywrzeć na Wspólnotę presję, aby ta wypracowała wspólną odpowiedź na kryzys imigracyjny.

Strony zgodziły się również co do tego, że konieczne jest koordynowanie działań związanych z ograniczaniem przepływu imigrantów, aby uniknąć efektu „domina”, kiedy to poszczególne granice byłyby zamykane.

Johanna Mikl-Leitner zapowiedziała również, że 1 kwietnia w Wiedniu powstanie międzynarodowe centrum z udziałem Interpolu i Europolu, którego zadaniem będzie walka z przemytnikami ludzi.

Spotkanie Austrii i krajów bałkańskich wywołało sprzeciw Grecji, która oficjalnie zaprotestowała przeciwko pominięciu jej przez Wiedeń w rozmowach.

>>> Ponad 7,3 tys. Polaków korzysta z zagranicznych świadczeń. Czyli co 315. z tych, którzy wyjechali za chlebem. Więcej na ten temat tutaj.