statystyki

Fenomen dzisiejszych czasów – obligacje z ujemnym oprocentowaniem

8 sierpnia 2016, 06:01 | Aktualizacja: 08.08.2016, 07:51
Ujemne stopy

Ujemne stopyźródło: Dziennik Gazeta Prawna

Niekonwencjonalna polityka banków centralnych miała wyrwać gospodarkę ze stagnacji, a absurdalnie wywindowała ceny obligacji. Dlaczego inwestorzy pożyczają pieniądze emitentom, mimo że wiążą się z utratą części kapitału?

Reklama

Reklama

Zyski w wysokości 7–8 proc. rocznie, wyższe niż na rynku akcji – tak wyglądało kilka ostatnich lat z punktu widzenia inwestora, posiadającego jednostki uczestnictwa dobrego funduszu inwestującego w obligacje państw wysokorozwiniętych. W ostatnich pięciu latach tego typu podmioty działające na polskim rynku zarabiały średnio ok. 5 proc. rocznie. I to mimo że oprocentowanie obligacji najbardziej wiarygodnych emitentów zmierza do zera, a nowe emisje sprzedawane są z ujemną rentownością, co oznacza, że przetrzymując je do dnia wykupu, inwestorzy muszą liczyć się z utratą części kapitału.


Pozostało jeszcze 82% treści

Pełny tekst artykułu dostępny w wydaniu
cyfrowym Dziennika Gazety Prawnej.

Miesiąc już od 33 zł.
Kup dostęp.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecamy

Wiadomości branżowe

Tylko na Forsal.pl

Infografiki, wykresy, mapy

Opinie

Najnowsze galerie>>

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze