statystyki

Ankara konstruuje z Moskwą "silny mechanizm" w sprawie Syrii

10 sierpnia 2016, 11:24 | Aktualizacja: 10.08.2016, 11:28
Źródło:PAP
Syria

Syriaźródło: ShutterStock

Turcja tworzy z Rosją "silny mechanizm" w sprawie uregulowania konfliktu w Syrii i zgadza się, że potrzebne jest polityczne rozwiązanie kryzysu, w którym Moskwa i Ankara poparły przeciwne strony - oświadczył w środę szef tureckiego MSZ Mevlut Cavusoglu.

Reklama

Reklama

Dodał, że jeszcze tego dnia na rozmowy do Rosji udaje się delegacja tureckiego MSZ, wojska i służb specjalnych.

W wywiadzie dla państwowej agencji prasowej Anatolia Cavusoglu zauważył, Turcja i Rosja mają podobne poglądy na temat rozejmu w Syrii i dostarczenia tam pomocy humanitarnej. Rosyjskie siły powietrzne wspierają syryjską armię rządową, a Turcja systematycznie odpowiada ogniem na ostrzały swojego terytorium ze strony syryjskiej.

Szef tureckiej dyplomacji dodał, że prezydent Rosji Władimir Putin zapowiedział, iż jego kraj zniesienie embargo na tureckie towary. Minister wskazał ponadto, że jeśli będzie trzeba to zostaną podpisane z Rosją dodatkowe umowy w celu zagwarantowania rozpoczęcia prac nad projektem rosyjsko-tureckiego gazociągu Turecki Potok. Projekt ten został ogłoszony pod koniec 2014 roku, kiedy Moskwa zrezygnowała z budowy gazociągu South Stream po sprzeciwie Komisji Europejskiej.

>>> Polecamy: Tajne rozmowy Rosji i Turcji. Kulisy wielkiego pojednania

Sprawę konfliktu syryjskiego poruszyli na wtorkowym spotkaniu w Petersburgu prezydenci Rosji i Turcji. Władimir Putin i Recep Tayyip Erdogan głównie rozmawiali jednak na temat odbudowy stosunków dwustronnych. Putin zapowiedział stopniowe znoszenie sankcji na import produktów rolnych z Turcji i oświadczył, że przyjazdy rosyjskich turystów do Turcji, wstrzymane po ubiegłorocznym zestrzeleniu przez tureckie siły powietrzne rosyjskiego bombowca, zostaną wkrótce wznowione. Z kolei Erdogan zapowiedział poparcie wspólnych projektów energetycznych.

Ostatni kryzys na linii Ankara-Moskwa zapoczątkowało zestrzelenie w listopadzie 2015 roku bombowca Su-24. Według Ankary rosyjski samolot naruszył turecką przestrzeń powietrzną od strony Syrii, czemu Moskwa zaprzecza. Rosja wprowadziła wówczas sankcje handlowo-gospodarcze wobec Turcji, w tym wstrzymała loty czarterowe do tego kraju i zorganizowany ruch turystyczny.

Relacje zaczęły się poprawiać na początku lipca, po wysłaniu pod koniec czerwca przez Erdogana listu do Putina zawierającego - jak twierdzi Kreml - przeprosiny za listopadowy incydent. Z kolei według Ankary w liście znalazły się wyrazy ubolewania oraz prośba o wybaczenie skierowana do rodziny rosyjskiego pilota, który zginął po zestrzeleniu samolotu.

>>> Czytaj też: "FT": Jest za wcześnie, by zrezygnować z Erdogana. Unia i USA mogą więcej niż się wydaje

Reklama

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecamy

Wiadomości branżowe

Tylko na Forsal.pl

Infografiki, wykresy, mapy

Opinie

Najnowsze galerie>>

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze