Forsal logo

Moody's zaskoczył, bo nic nie zrobił

Agencja nie zaktualizowała oceny wiarygodności Polski. Kolejną okazję będzie mieć dopiero w przyszłym roku.

Brak aktualizacji to zaskoczenie, bo zgodnie z przepisami obowiązującymi w Unii Europejskiej agencje ratingowe muszą z wyprzedzeniem informować o terminach zmian ratingów. W przypadku naszego kraju termin był wyznaczony na miniony piątek.

W maju Moody’s zmienił ze stabilnej na negatywną ocenę wiarygodności kredytowej Polski. Oznacza to, że w najbliższym czasie bardziej prawdopodobna jest obniżka niż podniesienie ratingu. Obniżka byłaby dla międzynarodowych inwestorów sygnałem, że rośnie ryzyko lokowania pieniędzy w obligacjach emitowanych przez Ministerstwo Finansów, co mogłoby doprowadzić do wzrostu rentowności (obniżki cen) tych papierów. Pod koniec sierpnia analitycy Moody’s wskazywali, że negatywnym czynnikiem dla ratingu Polski jest narastanie kryzysu wokół Trybunału Konstytucyjnego.

– Od zmiany perspektywy było kilka rzeczy na plus i na minus. Pozytywy to mniej restrykcyjny niż się obawiano projekt ustawy w sprawie kredytów frankowych i projekt budżetu na przyszły rok bez gwałtownego wzrostu wydatków i z deficytem poniżej 3 proc. PKB. Na minus działa z kolei projekt obniżki wieku emerytalnego, spowolnienie wzrostu PKB czy, jak zwracała niedawno uwagę sama agencja, eskalacja konfliktu wokół Trybunału Konstytucyjnego – wskazuje Maciej Reluga, główny ekonomista Banku Zachodniego WBK. Według niego zmiana oceny będzie zależała od tego, jak ostatecznie będą wyglądały rozstrzygnięcia w sprawie kredytów frankowych i wieku emerytalnego, ale też czy tempo wzrostu PKB spadnie poniżej 3 proc.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Łukasz Wilkowicz
Łukasz Wilkowicz

Redaktor w DGP. Pisze głównie o finansach, chętniej o fuzjach i wynikach banków niż o oprocentowaniu depozytów i kredytów. Drugi ulubiony temat: makroekonomia. Zaczynał w czasie, gdy o stopach procentowych decydował w pojedynkę prezes NBP, czyli w poprzednim tysiącleciu. Pracując w „Dzienniku Gazecie Prawnej” od 2012 r., był twórcą rankingów banków i ubezpieczycieli "Gwiazdy Bankowości" i "Gwiazdy Ubezpieczeń". W tygodniku "Gazeta Bankowa" wymyślił ranking trafności prognoz makroeokonomicznych, który później przeniósł do Gazety Giełdy "Parkiet", gdzie konkurs wciąż ma się dobrze. W 2021 r. nagrodzony Grand Press Economy, w latach 2014 i 2021 laureat Nagrody Dziennikarskiej im. M. Krzaka przyznawanej przez Związek Banków Polskich.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraDeficyt budżetowy Polski w 2025 roku spuchnie. Dług sięgnie 60 proc. PKB »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj