Ostatnim formalnym krokiem na drodze do rozpoczęcia działalności przez oddział PKO BP w Pradze jest wpis do czeskiego rejestru handlowego. Równocześnie prowadzone będą spotkania z klientami, którzy są zainteresowani obsługą przez oddział PKO w Czechach.

"Ważnym elementem rozwoju grupy kapitałowej PKO Banku Polskiego jest ekspansja zagraniczna, która służyć będzie szybszemu umiędzynarodowieniu polskiej gospodarki. Współpraca polskich firm działających za granicą z rodzimym bankiem stwarza korzystne warunki dla prowadzenia ekspansji. Polski bank lepiej rozumie potrzeby krajowych firm i zna specyfikę poszczególnych przedsiębiorstw, dlatego może lepiej dopasować ofertę do ich potrzeb" - powiedział wiceprezes PKO BP Maks Kraczkowski, cytowany w komunikacie.

Zlokalizowana w Pradze placówka, której start planowany jest na I połowę przyszłego roku, będzie działała pod nazwą PKO Bank Polski, Czech Branch. Działalność oddziału będzie koncentrowała się na obsłudze klientów korporacyjnych, czyli będzie analogiczna do działalności oddziału korporacyjnego PKO BP we Frankfurcie, otwartego w grudniu ub. roku. W ofercie znajdą się m.in.: bankowość transakcyjna (w tym międzynarodowy cash pooling), bankowość elektroniczna, trade finance czy kredyty korporacyjne. Bank chce także za pośrednictwem oddziału w Pradze pozyskiwać klientów z grona czeskich firm prowadzących interesy w Polsce.

PKO BP podał, że Czechy są jednym z najważniejszych rynków dla klientów korporacyjnych banku- zajmują piąte miejsce pod względem obrotów handlowych polskich firm (po Niemczech, Rosji, Chinach i Włochach) i są drugim największym odbiorcą polskich towarów. Wartość eksportu polskich firm do Czech wyniosła 11,8 mld euro w 2015 r. i była o 10% wyższa r/r.

Rocznie w Czechach powstaje ponad 300 spółek z udziałem kapitału polskiego na poziomie ponad 25%.

PKO Bank Polski jest liderem polskiego sektora bankowego. Aktywa razem banku wyniosły 266,94 mld zł na koniec 2015 r. Akcje banku od listopada 2004 r. notowane są na GPW.

>>> Czytaj też: Janczyk: Banki powinny już przewalutowywać kredyty frankowe