Polska mapa bankructw. W tych branżach upada najwięcej firm

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
2 stycznia 2017, 11:11
Upadłości i restrukturyzacje według regionów
Upadłości i restrukturyzacje według regionów/Media
W roku 2016 r. liczba upadłości i restrukturyzacji polskich firm wyniosła 760, czyli o 2,6 proc. więcej niż w roku 2015 (wg danych na dzień 29 grudnia 2016), wynika z raportu Coface. Prognoza Coface zakłada że w 2017 r. dostępne formy restrukturyzacji nadal będą zyskiwać na popularności wśród firm borykających się z trudnościami płynnościowymi, a liczba upadłości będzie się obniżać.
2772014-postanowienia-upadlosciowe-i.png
Postanowienia upadłościowe i restrukturyzacyjne w Polsce w latach 1997-2016

"Wśród rodzajów najwięcej ogłoszono upadłości w celu likwidacji majątku (530 tj. 70%), a najmniej postępowań o zatwierdzenie układu (4). W całym roku 2016 sądy zastosowały nowe formy postępowania już 204 razy, z czego najczęściej wdrażano przyspieszone postępowanie układowe (117). Utrzymuje się spadek liczby upadłości i restrukturyzacji w transporcie (-24%) i w przetwórstwie przemysłowym (-9%). Budownictwo także zanotowało spadek liczby bankructw (-16%), natomiast ich liczba wzrosła w handlu (+13%) oraz w pozostałych branżach (głównie usługach) o 24%" - czytamy w komunikacie.

Od 1 stycznia 2016 r. wprowadzono nowe prawo restrukturyzacyjne. Głównym celem postępowania restrukturyzacyjnego, oprócz zaspokojenia wierzycieli, jest uniknięcie ogłoszenia upadłości dłużnika przez umożliwienie mu restrukturyzacji w drodze zawarcia układu z wierzycielami, a w przypadku postępowania sanacyjnego - również przez przeprowadzenie działań sanacyjnych, przy zabezpieczeniu słusznych praw wierzycieli, podano także.

"Wzrost liczby upadłości i restrukturyzacji przedsiębiorstw na przestrzeni zeszłego roku nie jest zaskakujący w obliczu niższego tempa rozwoju gospodarki oraz większej niepewności biznesu. Trend spadkowy liczby upadłości, który został zapoczątkowany po znacznie głębszym spowolnieniu gospodarczym w 2013 r., został przerwany. Pełna całoroczna statystyka wykaże prawdopodobnie jeszcze wyższy wzrost na poziomie około 5%. Jednak przerwanie trendu spadkowego w statystyce niewypłacalności przedsiębiorstw w Polsce jest jedynie w niewielkim stopniu konsekwencją otoczenia makroekonomicznego, a nawet sytuacji mikroekonomicznej w poszczególnych branżach. Znaczący wpływ miały zmiany w prawie" - powiedział główny ekonomista Coface w Europie Centralnej Grzegorz Sielewicz, cytowany w komunikacie.

W 2016 r. odnotowano 530 upadłości w celu likwidacji majątku, czyli najmniej od 2009 r., który był pierwszym pełnym rokiem kryzysu na rynkach światowych, jak również zapoczątkował istotny wzrost liczby upadłości przedsiębiorstw w Polsce, podano także.

"W 2017 r. dostępne formy restrukturyzacji nadal będą zyskiwać na popularności wśród firm borykających się z trudnościami płynnościowymi, a liczba upadłości będzie się obniżać. Temu trendowi będzie sprzyjać stopniowe przyspieszenie wzrostu gospodarczego Polski. Krótkotrwałe spowolnienie opuści naszą gospodarkę, a wzrost PKB sięgnie 3,1% w 2017 r. zgodnie z prognozą Coface. Na koniec roku łączna liczba upadłości i restrukturyzacji będzie zbliżona do poziomu odnotowanego w 2016 r." - dodał Sielewicz.

Analiza obrotów firm, których upadłość lub restrukturyzację ogłoszono w 2016 roku wskazuje, że problem niewypłacalności dotyczy przede wszystkim firm średnich i małych. Na około 50% przedsiębiorstw aż 56% firm, które upadły generowało obrót pomiędzy 5 a 50 mln złotych. O blisko połowę mniej (30%) było upadających firm z rocznym obrotem do 5 mln złotych. Najmniejszą grupę bankrutów (14%) stanowiły przedsiębiorstwa duże, generujące powyżej 50 mln zł obrotu rocznie. W 2011 r. (w którym rozpoczęto analizę wielkości obrotów) najmniejszych firm zbankrutowało aż 42%, podano również.

"Analizując zatrudnienie zdecydowaną większość, bo aż 61% przedsiębiorstw stanowią te zatrudniające od 10 do 100 osób. Drugą grupę stanowią firmy, gdzie pracuje do 9 osób - 21% (tu należy pamiętać, że firmy, dla których Coface nie posiada danych to głównie firmy najmniejsze, więc udział tej grupy jest w rzeczywistości wyższy). Najmniejszą grupę stanowią firmy zatrudniające najwięcej pracowników (powyżej 100 osób), było ich 18%" - czytamy w komunikacie.  

>>> Czytaj też: Restrukturyzacja atrakcyjniejsza niż bankructwo

2771998-upadlosci-i-restrukturyzacje.png
Upadłości i restrukturyzacje według branż
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: ISBnews
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj