DZIEŃ NA FX: FI: Przyszły kierunek amerykańskiej gospodarki kluczowy dla wyceny PLN

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
17 stycznia 2017, 16:45
Na notowania złotego największy wpływ będzie miało to, w jakim kierunku będzie zmierzać amerykańska gospodarka oraz wycena dolara - oceniają ekonomiści. Dodają, że wtorkowe przemówienie premier Wlk. Brytanii miało nieznaczny wpływ na kurs PLN wobec głównych walut. Zdaniem ekonomistów, na krajowym rynku długu możliwe jest stopniowe odrabianie strat.

"Trendem, który z punktu widzenia polskiej waluty jest istotny to to, co dzieje się w USA oraz to, w jakim kierunku podąża amerykańska polityka protekcjonistyczna. Począwszy od rana widzimy spore osłabienie dolara, otrzymujemy też wiele sygnałów od prezydenta-elekta Donalda Trumpa, że dolar jest zbyt drogą walutą" - powiedział PAP Jakub Rybacki, ekonomista ING Banku Śląskiego.

"Zatem próby osłabienia amerykańskiej waluty są warte uwagi. Choć jest to o tyle trudne, że jednak wciąż utrzymują się mocne oczekiwania, że Fed będzie podnosił stopy procentowe" - dodał.

Prezydent-elekt USA Donald Trump powiedział we wtorkowym wywiadzie dla Wall Street Jorunal, że amerykańska waluta jest "zbyt silna", częściowo przez fakt, iż Chiny zaniżają kurs swojej waluty.

"Nasze firmy nie mogą konkurować z nimi (Chinami - PAP), ponieważ nasza waluta jest zbyt silna. To nas zabija" - powiedział Trump.

Rybacki dodał, że wtorkowa wypowiedź Theresy May miała niewielki wpływ na złotego, poza relacją do funta.

Theresa May, premier Wielkiej Brytanii, powiedziała we wtorek, że chce, by negocjacje z UE w sprawie Brexitu zakończyły się w ciągu dwóch lat, zaznaczyła jednak, że porozumienie powinno być realizowane stopniowo, by uniknąć zbyt radykalnej zmiany. Premier powiedziała m.in., iż nie proponuje członkostwa Wielkiej Brytanii we wspólnym rynku Unii Europejskiej, lecz będzie chciała, by jej kraj zachował jak największy dostęp do wspólnego rynku. W reakcji na słowa May brytyjski funt zyskiwał na wartości nawet 2,5 proc. wobec amerykańskiego dolara, najwięcej od 9 lat.

NA RYNKU DŁUGU MOŻLIWE STOPNIOWE ODRABIANIE STRAT

Rybacki zaznaczył, że dane makroekonomiczne, które Główny Urząd Statystyczny poda w najbliższym czasie, m. in. dotyczące produkcji przemysłowej, będą słabe, jednak kolejne odczyty powinny być lepsze i mogą wspierać polski rynek długu.

"W dłużej perspektywie w kolejnych miesiącach będą pojawiać się najprawdopodobniej mocniejsze dane z polskiej gospodarki, więc - przynajmniej krótkookresowo - można spodziewać się umocnienia obligacji" - powiedział PAP ekonomista ING Banku Śląskiego.

"Krajowe czynniki będą bardziej widoczne na instrumentach 2-letnich. Natomiast jeśli chodzi o długi koniec krzywej, będzie to zależało od tego, co się wydarzy na rynkach bazowych. Tutaj zapowiadana polityka protekcjonistyczna prezydenta-elekta USA raczej pozostawia większą perspektywę dla umocnienia" - dodał.

wt. wt. pon.
16.30 9.20 16.30
EUR/PLN 4,3698 4,3742 4,3721
USD/PLN 4,0823 4,102 4,1225
CHF/PLN 4,0814 4,0788 4,0778
EUR/USD 1,0704 1,0664 1,0606
OK1018 1,97 1,98 1,98
DS1021 2,86 2,83 2,86
DS0726 3,61 3,56 3,61

(PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj